niedziela, 23 listopada 2014

"Towar pierwsza klasa", czyli listopadowy ShinyBox by Pewex

Witajcie! Tak jak spora część z Was otrzymałam już swój listopadowy ShinyBox, czyli pudełeczko "Towar pierwsza klasa" przygotowany we współpracy z Pewex :) Dziś zaprezentuję Wam jego zawartość, będzie też coś dla Was, ale o tym pod koniec :) Jeśli ciekawi Was, co znalazło się w moim  pudełeczku oraz jakimi prezentami obdarował mnie Pewex, to zapraszam na dalszą część posta :)


Listopadowe pudełeczko budziło duże zainteresowanie zanim jeszcze wiadomo było co się w nim znalazło :) Miało być 10 pełnowymiarowych produktów o wartości ok 190 zł, czyli nie lada gratka :) Dziewczyny zachodziły w głowę co tam może się znaleźć, bo zapowiedzi były szalenie intrygujące :) Dzięki zawartości listopadowego pudełeczka każda z nas ma w sposób należyty zadbać o nawilżenie i odżywienie swojej skóry aby jak najlepiej przygotować ją do zimy. 


Pudełeczko ma świetną szatę graficzną, a w środku znajdziemy ciekawe produkty :) Miało być ich aż 10, ale patrząc na wieżyczkę cieni sporo osób policzy je jako jeden kosmetyk. Czyli tak na dobrą sprawę mamy tu 6 pełnowymiarowych produktów, z których jeden jest małym zestawem :) Co dokładnie znalazłam w swoim pudełeczku?


ORGANIQUE, Złoty peeling cukrowy Eternal Gold, 68zł/200ml
Peeling o perfumowanym zapachu, z kryształkami cukru zatopionymi w olejku sojowym i maśle Shea, które delikatnie masują i złuszczają zrogowaciały naskórek. Dzięki niemu skóra odzyskuje blask i promienny wygląd, jest miękka, gładka, pachnąca i delikatnie rozświetlona.

Tym produktem jestem wprost zachwycona :) Ma przepiękny zapach, coś jak krem pomarańczowy z nutka ciekawych perfum, świetną konsystencję i fajny skład. Wrażenia ścierające też są bardzo dobre :) Zużyje go z wielką przyjemnością :)


NU, Pielęgnujący zmywacz do paznokci w chusteczkach, 19 zł/10 chusteczek
Pierwszy kosmetyk, który pielęgnuje paznokcie oraz skórę wokół nich podczas zmywania lakieru, pozostawiając je lekko natłuszczone oraz błyszczące. Doskonały do użycia zawsze i wszędzie, z uwagi na wygodną formę podania na pachnącej chusteczce.

Takie chusteczki to ja rozumiem :) Są duże - mniej więcej jak 3/4 chusteczki higienicznej. Są bardzo dobrze nasączone, ale nie ociekają preparatem. Pozostawiają paznokcie delikatnie natłuszczone, więc nie powinny na dłuższą metę wysuszać skórek. Radzą sobie z kilkoma warstwami mani :) No i jedna chusteczka starcza na obie dłonie, nawet przy ciemnym lakierze :) A po użyciu paznokcie pięknie pachną :)


BANIA AGAFII, Balsam do włosów Odżywczo-Regeneracyjny, 6zł/100ml
Kosmetyk zawierający 100% naturalnych składników. Nawilża i przywraca włosom naturalną siłę, zdrowy blask i elastyczność. Wygładza włosy, zmiękcza i ułatwia rozczesywanie. Kraj pochodzenia: Federacja Rosyjska.

To moja druga saszetka Agiafii :) Wcześniej miałam szampon Aktywator Wzrostu, który mnie zachwycił, mam nadzieję, że i ten balsam sprawdzi się na moich wymagających włosach :) Jak na razie się do niej jeszcze nie zabrałam :) 


MARIZA, Peeling do ust, 10zł/10ml
Bogaty w odżywcze oleje roślinne peeling, zapewnia ustom miękkość, gładkość i doskonałą ochronę. Delikatnie złuszcza martwy naskórek, pozostawiając usta gładkie i miękkie.

Powiem szczerze, że z peelingami do ust nie miałam jeszcze do czynienia :) Zamierzałam kupić sławną pomadkę Sylveco, ale jakoś średnio mi ten zamiar wyszedł, więc tym bardziej się cieszę, że mam okazję wypróbować coś peelingującego do ust :) Produkt pachnie bardzo realistycznie, ale wyczuwam tam też delikatną nutkę czegoś podobnego do oleju tamantu.


JOKO, Baza pod cienie, 23zł/5g
Baza o neutralnym kolorze i delikatnej, kremowej konsystencji gwarantuje trwałość makijażu oka oraz eliminuje efekt zbierania się nadmiaru pigmentów w załamaniach powiek. Zawiera kompleks witamin A, E i F oraz naturalny olej z krokosza barwierskiego. 

Świetnie, że pojawiła się w tym pudełeczku :) Kiedyś zamierzałam ją kupić, ale postawiłam jednak na Artdeco, która mnie za bardzo na kolana nie powaliła. Jestem ciekawa jak będzie w przypadku JOKO, bo zapowiada się obiecująca przygoda :)


APC, 5 osobnych cieni do powiek w kuleczkach, 65 zł/5szt
Delikatne kolory cieni z połyskiem idealnie nadają się do wykonania dziennego makijażu. Stosować je również można do rozświetlania części powieki lub kącika oka. Łatwe w aplikacji, gwarantują trwałość makijażu. W ofercie producenta cienie dostępne są do zakupu pojedynczo. 

Produkt budzący wiele kontrowersji. Ja nie neguję cieni w box-ie, bo makijaż oczu bardzo lubię, ale jestem w stanie zrozumieć osoby, które nie malują powiek. Cienie są błyszczące, ale całkiem dobrze napigmentowane :) Świetnie wyglądają na oku. Jednak opakowanie to porażka. Chyba wiele dziewczyn miało problemy z ich odkręceniem, ja też :( Zresztą na poniższym zdjęciu widzicie, że nie udało mi się odkręcić przedostatniego miedzianego cienia :( Siłowałam się ja i siłował się mąż i ani drgnął :( Może kiedyś się do niego dostane... Szkoda, że każdy słoiczek nie ma własnej nakrętki, bo ciężko się nich przez to korzysta. Łatwo rozwalić wieżę i rozsypać kulki.


W każdym z pudełeczek była też przypinka nawiązująca do Pewex-u :)


Jako ambasadorka ShinyBox otrzymałam też upominek od Pewex.pl, czyli towar spod lady :) Muszę przyznać, że bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie gadżety, bo spodziewałam się innych przypinek, notesów, czy długopisów, ale przecież Pewex znany jest z towaru najlepszej klasy, dlatego każda z ambasadorek otrzymała koszulkę z uroczym nadrukiem "I <3 Bambino" oraz super wytrzymałą materiałową torbę z zamkiem w środku, co bardzo rzadko zdarza się w torbach z tkaniny :)


Koszulka jest na mnie troszkę za duża, bo dostałam rozmiar M a noszę XS-S, ale po domu się na pewno przyda :) W sklepie Pewex.pl znajdziecie mnóstwo propozycji ubrań, także koszulek z fantazyjnymi nadrukami :) Jest z czego wybierać :)


Pojemna torba na pewno znajdzie zastosowanie na zakupach, bo jak wiadomo mamy muszą kupować sporo a w czymś to trzeba do domu przytargać :) Jest ona wykonana z grubego, wytrzymałego materiału i widać, że solidnie uszyta, więc powinna posłużyć naprawdę długo :) Dodatkowym atutem są długie uchwyty, dzięki którym możemy spokojnie powiesić torbę na ramieniu i nie dźwigać wszystkiego w rękach :) Ja bardzo lubię tego typu torby :) Nadruk też jest ciekawy i oryginalny :) No i ta kieszonka na suwak w środku :) W pewex-ie znajdziecie mnóstwo oryginalnych i interesujących gadżetów, zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn :)


Jeśli interesują Was zakupy w sklepie Pewex.pl, to ShinyBox przygotował specjalny Vocher -10% na zakupy, wystarczy w koszyku podać kod: SHINY i zatwierdzić go :) Kod nie łączy się z innymi promocjami i jest ważny do 31.12.2014, więc spokojnie można się pokusić o ciekawe prezenty gwiazdkowe dla bliskich :) 


Podsumowując jestem bardzo zadowolona z zawartości pudełka :) Już dla samego peelingu z Organique warto skusić się na ten box :) Mam nadzieję, że dostanę się też do cienia, którego nie udało mi się do tej pory odkręcić, bo ma piękny miedziany kolor, który bardzo pasuje do mojej niebieskiej tęczówki :) 

Jeśli podoba się Wam zawartość listopadowego pudełeczka to ShinyBox przygotował specjalny kod rabatowy, który obniży cenę pudełeczka z 59 zł na 53 zł! Rabat ukaże się po wpisaniu hasła: TOWAR1KLASA w formularzu zamówienia na stronie www.shinybox.pl.

Co sądzicie o zawartości listopadowego pudełka? Skusiłyście się może na nie? :)

Pozdrawiam,
sarinacosmetics :)

26 komentarzy:

  1. Co prawda nie lubię tych kosmetycznych pudełek, ale to jest ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio coraz lepiej się starają z tymi pudełkami :)

      Usuń
  2. Mi się w sumie nawet spodobał ten box, nawet się zastanawiam czy by nie zamówić. A te gratisy ambasadorskie to bomba! Uwielbiam takie koszulki z nadrukami!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Pewex jest mnóstwo takich odjechanych ciuszków :)

      Usuń
  3. Też bym chciała być ambasadorką;). Idę do Pewex.pl;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może jeszcze będzie szansa na zostanie :)

      Usuń
  4. Pudełko przeszło moje najśmielsze oczekiwania - super zawartość :) czytam już na kolejnym blogu, że miałaś problemy z "dostaniem się" do wszystkich cieni - ja otworzyłam swoje bez żadnego problemu i nie przypuszczałam nawet, że ktoś może mieć z tym problem (w moim opisie znajdziesz fotkę całej piątki).
    Ja nie jestem Ambasadorką Shiny, więc nie dostałam koszulki i torby, ale wygrałam konkurs z włoskimi mydełkami w tle do wygrania na Shiny, więc dostałam cudowne naturalne mydełko :)
    Ogólnie uważam, że to pudełko jest rewelacyjne i bije na łeb konkurencję w tym miesiącu - wiadomo kogo ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak konkurencję ostatnio pokonuje bez dwóch zdań :)

      Usuń
  5. Peeling z Organique podnosi wartość pudełeczka :) Ogólnie byłabym zadowolona, może tylko zamiast tych chusteczek do zmywania paznokci wolałabym coś innego np. lakier :D Koszulka super, szkoda że troszkę za duża ale tak jak piszesz przyda się do chodzenia po domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te chusteczki różną się od poprzednich, oczywiście na plus :)

      Usuń
  6. Pudełko naprawdę fajne. Już sam peelin jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już dla niego samego warto skusić się na pudełko :) gdybym mogła jeszcze otworzyć ten jeden cień :)

      Usuń
  7. Zawartość pudełeczka ciekawa, ale upominek chyba najbardziej mi się spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie niesamowicie zaskoczyły te upominki :)

      Usuń
  8. mam i ja i jestem bardzo zadowolona

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też :) świetne produkty są w tym miesiącu :)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. wyglądają pięknie, tylko szkoda, że tego jednego nie mogę nadal odkręcić :)

      Usuń
  10. Jak dla mnie zawartość bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Box jest cudny i przeuroczy, postarali się w tym miesiącu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że grudniowe pudełeczko też będzie świetne :) już nie mogę się doczekać :)

      Usuń
  12. Ja również byłam zaskoczona tymi " gadżetami " liczyłam na drobnostki, a tu takie wspaniałe rzeczy, które z pewnością posłużą przez kilka lat :) Towar spod lady jest ekstra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak :) a w Pewex są takie ekstra nadruki na rzeczach :)

      Usuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...