Witajcie! Skóra na wiosnę potrzebuje zastrzyku energii, więc po intensywnych zimowych zabiegach złuszczania warto sięgnąć po maseczkę rozświetlającao-nawilżającą, która pobudzi poszarzałą cerę do życia i nada jej zdrowego blasku. Dziś zapraszam Was na recenzję rozświetlającej maski marki Mincer Pharma. Czy spełniła obietnice producenta? Jak spisała się na mojej mieszanej cerze?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczka do twarzy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczka do twarzy. Pokaż wszystkie posty
środa, 5 kwietnia 2017
wtorek, 6 grudnia 2016
10 pomysłów na prezenty gwiazdkowe z Hairstore.pl
Witajcie! W końcu mamy grudzień i ten magiczny czas oczekiwania na święta. Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam tę atmosferę przygotowań, szczególnie jeśli chodzi o wybieranie prezentów dla bliskich. Dziś zapraszam Was na przegląd 10 rzeczy, które mogą być całkiem ciekawym pomysłem na gwiazdkowe podarunki, zwłaszcza dla płci pięknej :) Wszystkie pokazane dziś produkty możecie kupić w sklepie Hairstore.pl, gdzie znajdziecie o wiele więcej pomysłów na prezenty :) Na końcu posta znajdziecie też niespodziankę dla Was :)
Autor:
sarinacosmetics
o
12:30
15 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
Bandi,
blond,
cienie,
Guess,
Indola,
L'OREAL Professionnel,
makijaż,
maseczka do twarzy,
Matrix,
oczy,
odżywka,
Olivia Garden,
perfumy,
serum,
serum do włosów,
Sleek,
szczotka,
szminka,
Victoria's Secret,
włosy
czwartek, 22 września 2016
SKIN79 Pore Bubble Cleansing Mask, czyli bąbelkująca maska oczyszczająca pory
Witajcie! Ostatnimi czasy maski do twarzy w płacie robią prawdziwą furorę w świecie beauty. Podobnie ma się sprawa z bąbelkującymi maseczkami. Dziś zaprezentuję Wam połączenie tych dwóch typów w jednej maseczce, którą mam przyjemność poznać dzięki polskiemu dystrybutorowi marki SKIN79 :) Jest to maseczka oczyszczająca, zapewniająca efekt delikatnego masażu skóry. Jak spisała się mojej mieszanej cerze?
wtorek, 7 czerwca 2016
YONELLE Maseczki Nanodyskowe
Witajcie! Stosowanie maseczek to bardzo ważny punkt pielęgnacji twarzy. Samo uzywanie kremów i peelingów oczyszczających nie wystarczy. Maseczki zawierają mnóstwo skoncentrowanych składników, które dobroczynnie wpływają na naszą cerę. Dziś zapraszam Was na moją opinię o maseczkach Nanodyskowych marki Yonelle, które stosuję od kilku miesięcy. Jak sprawdzają się na mojej mieszanej cerze?
czwartek, 14 maja 2015
Vita Liberata rozświetlająco-brązująca maseczka do twarzy na noc - mój hit :)
Witajcie! Przyznam szczerze, że nigdy nie lubiłam używać produktów samoopalających ani brązujących do twarzy - efekty jakie przynosiły były bardzo nienaturalne, wyglądałam jakbym się natarła sokiem z marchewki... Niby takie kosmetyki powinny nadawać cerze życia, a zazwyczaj wyglądamy po prostu sztucznie, nienaturalnie. Przecież nasza cera nigdy nie opala się na żółto ani pomarańczowo. A najgorsze jest w tym nierównomierne wymywanie się takiej opalenizny... Czy jednak wszystkie produkty tego typu możemy wrzucić do jednego wora? A może są wyjątki? :) Ile jesteście w stanie zapłacić za produkt, który zagwarantuje Wam opaleniznę lekką, bardzo naturalną, niczym po powrocie z wakacyjnego wyjazdu, bez jakichkolwiek zacieków, a do tego zmywającą się równomiernie? Co powiecie na to, że będzie dodatkowo rozświetlał Waszą skórę, a także zapewni jej nawilżenie i pielęgnację przeciwzmarszczkową? :) Vita Liberata stworzyła właśnie takie cudo! :)
piątek, 10 października 2014
L'Biotica maska do twarzy algi oceaniczne
Witajcie! Dawno nie opisywałam Wam żadnej maseczki na blogu :) Pora to nadrobić :) Dziś zapraszam Was na moją opinię na temat maski z algami oceanicznymi L'Biotica, którą otrzymałam do testów od sklepu Biutiq. Jak się u mnie sprawdziła i co zaobserwowałam? :)
środa, 11 czerwca 2014
Marokańskie czarne mydło peelingujące z olejem lawendowym Cosmo Spa
Witajcie! Na blogu już nie raz gościło u mnie Savon Noir, czyli czarne mydło :) Miałam już wersję bez dodatków, a także z wodą różaną. Obie mnie nie zawiodły. Przez ostatnie ponad trzy tygodnie miałam okazję testować wersję z olejem lawendowym od firmy CosmoSPA. Jak się u mnie sprawdziła, czy była równie świetna jak poprzednicy? Tego dowiecie się z dalszej części posta, zapraszam :)
piątek, 6 czerwca 2014
Glinka zielona CosmoSPA
Witajcie! Dziś zapraszam Was na recenzję naturalnej 100% glinki zielonej CosmoSPA, którą testuję od około trzech tygodni :) Jak wiecie bardzo lubię stosować glinki w pielęgnacji twarzy, a w szczególności te w proszku, z którymi trzeba się trochę pobawić, jednak mają one dużo lepsze działanie niż gotowce z drogerii :) Wcześniej miałam do czynienia właśnie z glinką zieloną w postaci gotowej maseczki, jednak ta bardziej przypadła mi do gustu :) Jeśli ciekawi Was jakie ma działanie, to czytajcie dalej :)
sobota, 17 maja 2014
L'orient czarne mydło z różą damasceńską
Witajcie! Dziś zapraszam Was na recenzję czarnego mydła, czyli jednego z moich ulubionych kosmetyków - "must have" w mojej łazience :) Wcześniej opisywałam wersję bez dodatków [KLIK], teraz opowiem, jak sprawdziła się u mnie taka z dodatkiem wody z róży damasceńskiej :)
sobota, 1 marca 2014
Maseczki oczyszczające na medal :)
Witajcie! Idzie wiosna, czas więc pomyśleć o dobrym oczyszczeniu skóry :) Po zastosowaniu peelingu najlepiej jeszcze sięgnąć po maseczkę oczyszczającą, która wzmocni jego efekt :) Tak więc dzisiaj zapraszam Was na post o moich ulubionych maseczkach oczyszczających, które, jak dotąd nigdy nie zawiodły mojej mieszanej cery :) Nie ukrywam, że ten typ produktów jest przeze mnie najczęściej używany, bo moja skóra potrzebuje przede wszystkim oczyszczenia. Wystarczające nawilżenie potrafią jej dać kremy, sera i oleje :) Wśród mojej ulubionej grupy maseczek są głównie kosmetyki naturalne, czasem wymagające rozmieszania ich z wodą lub hydrolatem, ale według mnie dają dużo lepsze efekty niż gotowce, często wzbogacone chemią.
niedziela, 2 lutego 2014
Maseczka oczyszczająca "Absorbent Mask" od Lambre
Witajcie! Jak wiecie bardzo lubię maseczki, głównie oczyszczające, dlatego bardzo się ucieszyłam, kiedy otrzymałam taką w ramach współpracy z Lambre. Ale zachwyt nie trwał długo. Na opakowaniu wyczytałam, że jest to maseczka, którą pozostawiamy na twarzy bez zmywania. I tutaj pojawiło się pytanie - w jaki sposób ma ona niby oczyszczać skórę skoro się jej nie zmywa? To sprawiało, że podchodziłam do niej troszkę jak pies do jeża, ale jednak postanowiłam sprawdzić, czy działa, bo zobaczyłam, że w internecie zbiera dobre opinie :)
niedziela, 26 stycznia 2014
Fitomed maseczka-peeling korund + kwas mlekowy
Witajcie! Recenzja tej maseczki miała pojawić się już dawno, ale na blogach panował wówczas wysyp opinii o niej, więc wstrzymałam się trochę :) Wiem, jak nagła lawina postów o tym samym produkcie zniechęca do czytania, a chciałabym żebyście jednak zapoznali się z tym kosmetykiem, bo jest wart uwagi. Przewinął się on w moich ulubieńcach października. Obecnie już sięgnął dna, zatem czas w końcu coś o nim powiedzieć :)
czwartek, 23 stycznia 2014
Orientalna rozmarynowa maska pod oczy z naturalnego jedwabiu
Witajcie! Dzisiaj zapraszam Was na moją opinię o masce pod oczy marki Orientana, do testów której zostałam wybrana na FB przez sklep internetowy z naturalnymi kosmetykami Natura Shop :) Jako ciekawostkę powiem Wam, że niedawno dowiedziałam się, że Orientana jest polską firmą produkującą swoje kosmetyki z roślinności azjatyckiej :) Wiem, że niektórych może zdziwić ten fakt, ale tak jest - firma sama to potwierdziła :) Maski jedwabne i to pod oczy są dla mnie nowością, więc byłam ciekawa, jak spisze się u mnie i czy poradzi sobie z moimi cieniami, które są moją zmorą od zawsze. Kiedyś czytałam, że pomaga w tej kwestii, a jak jest u mnie dowiecie się z dalszej części posta, będą też efekty przed i po :)
czwartek, 16 stycznia 2014
Organic Shop maseczka do twarzy algi i błoto z Morza Martwego
Witajcie! Na początek pytam, jak podoba się Wam nowy wygląd bloga? :) Wiecznie zajęty mąż informatyk, który podobno na kodach html się za bardzo nie zna, postanowił mnie oświecić i powiedzieć, jak zrobić graficzne menu :) Także trochę metodą prób i błędów, ale w końcu je zrobiłam, dodałam też nowe logo i tło :) Myślę, że teraz jest tak bardziej przytulnie :) A jak Wam się wydaje? :)
Przechodząc do dzisiejszego posta będzie o rosyjskiej maseczce z algami i błotem z Morza Martwego, którą kupiłam w lipcu :) Trochę się jej obawiałam, bo u jednej z Was czytałam o podrażnieniach, jednak u mnie nic takiego nie wystąpiło. Jeśli ciekawi Was, jak się u mnie sprawdziła, to zapraszam na recenzję :)
niedziela, 29 grudnia 2013
NONI CARE intensywnie nawilżająca maska do twarzy
Witajcie Kochani! Dzisiaj recenzja maseczki, o której miałam już Wam dawno napisać ale kompletnie zapomniałam. Swoją sztukę otrzymałam razem z zestawem testowym od sklepu Zielony Kramik. Przeglądałam ofertę sklepu, ale nie ma jej tam niestety w sprzedaży. Wydaje mi się, że można ja dostać gratis do zakupów, także w sklepie Ukryte w słowach albo po prostu w niektórych Rossannach :) Jeśli ciekawi Was, co i jak z tym produktem, to zapraszam do lektury :)
niedziela, 15 grudnia 2013
Najel naturalne mokre błoto mineralne z Morza Martwego
Witajcie! Dzisiaj recenzja pierwszego z produktów, jaki miałam okazję testować dzięki uprzejmości właścicielki sklepu Bioanka :) Jeśli nie kojarzycie tego sklepu, to przypominam, że przestawiałam go Wam kilka tygodni temu w poście pt. "Przesyłka od sklepu Bioanka", więc tam Was zapraszam :) A dzisiaj przejdę już do samej recenzji :) Muszę przyznać, że Pani Hanna - właścicielka sklepu, bardzo trafnie dobrała mi produkty do testów :) Nie ma się co dziwić, gdyż sama testuje kosmetyki, które sprzedaje i wie dokładnie co i jak :) Chętnie też służy radą swoim klientom, których zadowolenie potwierdza 100 % pozytywnych komentarzy na koncie sklepu w Allegro, bo tam właśnie sklep działa :) Błotko z Morza Martwego nie było pierwszym, z jakim miałam do czynienia, jednak w poprzednim produkcie były też inne składniki, zaś w tym mamy same naturalne błoto razem ze wszystkimi minerałami, które się w nim znajdują, bez żadnych dodatków :) Jeśli ciekawi Was, czym mnie zachwyciło w swoim działaniu, to zapraszam na dalszą część postu!
sobota, 7 grudnia 2013
"Maska dlia lica", czyli organiczna maseczka do twarzy do 35 lat "Zatrzymanie młodości" Receptury Babci Agafii
Witajcie! Pogoda nie nastraja za bardzo do czegokolwiek, ale trzeba się sprężyć i napisać coś w końcu :) Też tak macie, że fajnych planów dużo a chęci na rozpoczęcie znikome? :(
Jak wiecie jestem wielką sympatyczką maseczek oczyszczających, ale traf chciał, że wygrałam na fanpage Lawendowej Szafy maseczkę odżywczą o działaniu przeciwzmarszczkowym, więc postanowiłam wypróbować, bo cerę mam już nie za młodą, a w sumie lepiej zapobiegać niż leczyć :) Jeśli jesteście ciekawi, jak sprawdziła się u mnie maseczka z Receptur Babci Agafii, to zapraszam :)
czwartek, 3 października 2013
Moje podsumowanie akcji "Szukamy maseczki idealnej"
Witajcie! Maseczkowa akcja dobiegła końca i pora na jej podsumowanie :) Ja głównie skupiłam się na maseczkach oczyszczających, choć i nawilżające też się przemknęły :)
W ramach akcji przetestowałam następujęce maseczki:
sobota, 28 września 2013
Glinka błękitna z Krymu od Remedium Natura
Witajcie! Musiałam nieco odpocząć od sprawdzania zgłoszeń do rozdania i nadrobić zaległości w maseczkowej akcji :) Więc dzisiaj nieco o glince błękitnej, którą bardzo polubiłam :) Moja pochodzi z Remedium Natura :) Jeśli jesteście jej ciekawe, to zaparaszam na dalszą część posta :)
czwartek, 19 września 2013
BioCosmetics maseczka algowa peel-off acerola + wit. C przeciwzmarszczkowa i na popękane naczynka
Witajcie! Nadszedł czas jesieni, coraz mniej światła dziennego, niedługo zaczną nas dogrzewać kaloryfery. W taką aurę nasza skóra lubi robić się poszarzała, zmęczona, dlatego ratunkiem dla niej mogą być maseczki. Dzisiaj prezentuję Wam jedną z takich maseczek. Jeśli jesteście ciekawi, jak się u mnie sprwadziła profesionalna francuska maseczka algowa BioCosmetics z acerolą i witaminą C, to zapraszam do lektury :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)













