poniedziałek, 13 maja 2013

Natura Siberica szampon do włosów farbowanych i zniszczonych "Ochrona i połysk" - recenzja :)

Witajcie!

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję mojego aktualnie ulubionego szamponu do włosów farbowanych :) Szampon ma naturalny skład i jest jednym z rosyjskich specjałów :)

Zapraszam :)



Od producenta:

Szampon do włosów farbowanych i zniszczonych, na bazie naturalnego ekstraktu różeńca górskiego (Rhodiola Rosea) i białego wosku pszczelego (White beeswax), opracowany do ochrony włosów przed niekorzystnym wpływem środowiska.

Szampon wzmacnia włosy, chroni przed szkodliwymi czynnikami, w tym chemicznymi substancjami zawartymi w farbach do włosów.

Ekstrakt z Różeńca Górskiego zawiera kompleks cennych antyoksydantów , które wzmacniają funkcje ochronne włosów, odżywiają je, nawilżają, a także stymulują naturalne procesy odnowy.

Biały Wosk Pszczeli zapewnia włosom naturalny blask, a olejek z Soi Daurskiej zawierający dużą ilość białka roślinnego, normalizuje strukturę uszkodzonych włosów.

SZAMPONY NATURA SIBERICA
  • Bazują na wysoce aktywnych ekstraktach z dzikich ziół Syberii i rosyjskiego Dalekiego Wschodu.
  • Zawierają organiczne ekstrakty i oleje certyfikowane przez ECOCERT
  • Co najmniej 95% składników jest pochodzenia roślinnego
  • Wolne od SLS (laureth sulfate), pochodnych ropy naftowej, silikonów, parabenów oraz sztucznych barwników, które powodują podrażnienia i niszczą naturalną barierę ochronną skóry głowy
  • Zawierają naturalną bazę pianotwórczą
  • Zastosowano delikatne perfumy z grupy niealergizujących substancji zapachowych
  • Ich skuteczność została udowodniona testami dermatologicznymi w laboratoriach Uniwersytetu Ferrara (Włochy) www.consorzioferrararicerche.it
  • Posiadają certyfikat ECO BIO ICEA cosmetics
Aktywne składniki: Róża dahurska (Rosa Davurica), Krwawnik pospolity (Achillea Millefolium), Ślaz dziki (Malva Sylvestris), Cebulica syberyjska (Scilla Sibirica), Mydlnica lekarska (Saponaria Officinalis), Rumianek pospolity (Chamomilla Recutita), Płucnica islandzka (Cetraria Islandica), Soja (Glycine Soja Dauricus), Nasiona maliny arktycznej (Rubus Arcticus Seed), Wosk pszczeli (Beeswax), Proteiny pszenicy (Wheat Protein).
STOSOWANIE:
Nanieść szampon na mokre włosy, wmasować aż do powstania piany, następnie zmyć ciepłą wodą.

SKŁADNIKI:
AQUA WITH INFUSIONS OF: ORGANIC MALVA SYLVESTRIS EXTRACT, ORGANIC SAPONARIA OFFICINALIS EXTRACT, ORGANIC ANTHEMIS NOBILIS EXTRACT, ORGANIC CERA ALBA, LAURYL GLUCOSIDE, COCAMIDOPROPYL BETAINE, GUAR HYDROXYPROPYL TRIMONIUM CHLORIDE, HYDROLIZED WHEAT PROTEIN, ARALIA MANDSHURICA EXTRACT, SCILLA SIBIRICA EXTRACT, RHODIOLA ROSEA EXTRACT, CETRARIA NIVALIS EXTRACT, GLYCINE SOJA DAVURICUS OIL, RUBUS ARCTICUS SEED EXTRACT, HIPPOPHAE RHAMNOIDES ALTAICA SEED EXTRACT, BENZYL ALCOHOL, GLYCERIN, BENZOIC ACID, SORBIC ACID, BETA VULGARIS, MALTODEXTRIN, CITRIC ACID, PARFUM, LINALOOL.



Cena: ok 22 zł
Pojemność: 400 ml
Dostępność: sklepy internetowe i nieliczne sklepy stacjonarne z takimi specjałami.

Moja opinia:

Opakowanie: Butelka z otwieraniem typu "klik" - bardzo wygodne dozowanie produktu :) Opakowanie wykonane jest ze średnio grubego plastiku, pod światło spokojnie możemy zobaczyć ile produktu nam jeszcze zostało :)

Konsystencja i barwa: Kosmetyk ma konsystencję bardziej gęstego żelu pod prysznic. Jest przezroczysty o lekko żółtym zabarwieniu. Bardzo dobrze się rozprowadza i świetnie pieni :)

Zapach: Szampon ma zapach prawdziwego miodu - na początku podobał mi się średnio, ale już się przyzwyczaiłam i mogę powiedzieć, że nawet lubię ten zapach :)

Działanie: Jak już mówiłam szampon dobrze się pieni. Mimo, że nie zawiera SLS i SLES, to świetnie oczyszcza włosy z środków stylizacji, po kremowaniu i oleju - sprawdziłam na cele recenzji :) Myślę, że radzi sobie też ze zmywaniem lżejszych silikonów :) 
Nie plącze włosów podczas użycia i nie powoduje efektu "skrzypienia" po spłukaniu :) 
Jest bardzo delikatny dla kosmków :)
Nie ma najmniejszych problemów z rozczesywaniem :)
Włosy po wyschnięciu są cudownie lśniące, nawilżone, gładkie, sypkie i mięsiste w dotyku :) Nie są też przyklapnięte - szampon dodaje puszystości, ale nie robi "szopy" na głowie :)
Jest to świetny kosmetyk do moich blond włosów - nie przyciemnia koloru, nie nadaje żółtych tonów, a jednocześnie sprawia, że są świetliste i kolor jest ożywiony :) 

Ma naturalny skład :) Nie zawiera substancji typu: SLS i SLES, glikolu propylenowego, parabenów i silikonów - więc nie podrażnia skóry głowy :)

To idealny kosmetyk do stosowania na co dzień - jest delikatny dla włosów :)
Jak dotąd nie znam lepszego szamponu, który by tak działał na moją czuprynę :)

Jeśli macie farbowane lub zniszczone włosy, którym brakuje blasku to polecam go wypróbować :)
Ja zamierzam jeszcze kupić balsam z tej serii :)


Miałyście już do czynienia z rosyjskimi specjałami?
Może możecie jakiś polecić?

Pozdrawiam
sarinacosmetics :)

18 komentarzy:

  1. ja przymierzam się do ich szamponów, ale najpierw musze zuzyc 3 ktore czekaja w kolejce na zużycie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam 4 szampony i własnie dokupiłam kolejne rosyjskie cudo :)

      Usuń
  2. Nie miałam go, ale z tego co czytam, to idealny dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio czytam sporo dobrych opinii o rosyjskich kosmetykach.Chyba pora się na jakiś skusić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci, że różnica pomiędzy nimi a drogeryjnymi kosmetykami jest ogromna :)

      Usuń
  4. Ja rowniez chcialabym teraz sprobowac rosyjskich kosmetykow,tak wiec dzieki za recenzje.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rosyjskie specyfiki są naprawdę godne uwagi :)

      Usuń
  5. Czas się porozglądać za czymś z rosyjskich specyfików... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma na co czekać :) ja też długo zwlekałam i teraz trochę żałuję

      Usuń
  6. szkoda, że te kosmetyki nie są dostępne w każdej większej drogerii. cena ok więc chętnie bym wypróbowała. ważnie dla mnie jest to aby szampon dobrze się pienił i nie plątał włosów. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka już filozofia w naszym kraju :( ja nie boję się robić zakupów przez internet więc kupuję je tam :) do zakupów przez internet nie potrzebne jest konto bankowe - można z powodzeniem zapłacić na poczcie z pomocą druczka (ja tak robiłam dawniej na początku studiów) :)

      Usuń
    2. często robię zakupy przez internet i płacę przelewem internetowym więc to nie jest dla mnie problem

      Usuń
  7. bardzo dpbry opis,piekna butelka,ja jednak nie inwestuje w szampony wolalabym kupic juz np maske z tej serii ;) u mnie dzis o bubelku z Isany
    milego dnia
    x x x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wolę zainwestować też w szampon, żeby nie inwestować w potem w super odżywiające produkty :) Wszystko zależy też od włosów :)

      Usuń
  8. Jak czytam Twoja recenzję to mam ochotę go wypróbować!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. podoba mi się jego opakowanie :D kosmetyków rosyjskich jeszcze nie miałam, ale planuję jakieś większe zakupy :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...