sobota, 11 maja 2013

L'biotica Biovax intensywnie regenerująca maseczka do włosów blond - moja opinia :)

Witajcie!

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję intensywnie regenerującej maseczki Biovax do włosów blond od L'biotica, którą wygrałam na blogu http://immenseness.blogspot.com/ w konkursie organizowanym przez firmę L'biotica :) Muszę Wam powiedzieć, że tak dobrze zabezpieczonej paczki, jak od tej firmy, jeszcze w życiu nie dostałam :) 
Bardzo polubiłam się z tą maską, ale wczoraj mi się skończyła, więc pora coś o niej napisać :)

Zapraszam :)


Zawartość opakowania:



Najpierw kilka słów od producenta i skład maseczki:





Dostępność: Apteki np. Super Pharm lub sklepy internetowe.
Cena: ok 19 zł.
Pojemność: 250 ml.



Moja opinia:

W pudełeczku razem z maską dostajemy termocap oraz próbkę 1,5 ml serum wzmacniającego Biovax z witaminami A i E.
Dołączone serum wykorzystałam na końcówki włosów, które ładnie wygładziło i zabezpieczyło przed rozdwajaniem. Serum dobrze się rozprowadza i ładnie pachnie - więcej nie mogę na jego temat powiedzieć, gdyż to tylko próbka. Na pewno fajnie, że je dostajemy do maseczki i możemy wypróbować :)


Ale teraz o samej maseczce:


Opakowanie: Maseczka ma bardzo poręczne, praktyczne opakowanie wykonane z twardego, nieprzezroczystego, białego plastiku :) Nie jest ono odkręcane, ale ma zatyczkę - całość przypomina wizualnie odżywki dla sportowców :) Możecie zobaczyć poniżej jak się otwiera :) Dla mnie to duży plus, bo wieczko nigdzie nam nie ucieknie, wyślizgując się z mokrych dłoni :) 


Konsystencja: Produkt ma budyniową, bogatą konsystencję i nie spływa z włosów :) Dobrze się rozprowadza! 

Kolor i zapach: Maseczka ma lekko żółty kolor, bardzo ładnie pachnie, przypomina trochę cytrynową gumę balonową, przez co używanie jest bardzo przyjemne :)


Działanie: Ja nakładałam tak, jak zaleca producent, czyli na wilgotne włosy po wytarciu ręcznikiem. Kosmetyk świetnie się rozprowadza, jak już pisałam - nie spływa z głowy :) Na to nakładałam dołączony termocap i zawijałam ręcznikiem, aby utrzymać ciepło. Trzymałam przez 15-25 min, ogrzewając co jakiś czas cały turban ciepłym powietrzem z suszarki do włosów :)

Włosy przy spłukiwaniu nie są takie śliskie, jak w przypadku masek z silikonami, ale nie są też sztywne i nie plączą się :) Dobrze się rozczesują. Po wyschnięciu (jak nie używam suszarki) fryzura jest gładka i lśniąca :) Włosy są miękkie, nawilżone i jedwabiste, aż chce się je nieustanie dotykać :) Maseczka bardzo dobrze wygładza i odżywia włosy :)

Co do efektów rozjaśniania, to nie zauważyłam - może dlatego, że mam włosy farbowane na blond.
U mnie włosy zyskały tylko ładny blask :)
Myślę, że na naturalnych efekt był by zauważalny :) 

Maseczka nie nadaje żółtych tonów i nie przyciemnia koloru włosów! :)



W składzie zawiera sporo emolientów, więc będzie idealna dla wysokoporowatych włosów :) 
Oprócz nich kosmetyk zawiera cenne składniki takie jak: olej ze słodkich migdałów, gliceryna - jak wiadomo na włosach sprawdza się super, ekstrakt z henny, który ma zadanie ułatwić wnikanie składnikom wewnątrz włosa i odżywienie, ekstrakt ze skórki cytryny - mający zadanie rozjaśniające oraz ekstrakt z miodu :)

Maseczka zgodnie z tym, co pisze producent, nie zawiera SLS, SLES, parabenów, silikonów, glikolu propylenowego oraz parafiny :) Więc nie podrażnia skóry głowy :)

Wydajność: zależy od długości włosów i czy nakładamy na skórę głowy. Ja mam włosy do łopatek i na skórę głowy nakładałam rzadko, więc wystarczyła mi na ok 9 użyć.


Mi ta maseczka bardzo przypadła do gustu i chciałabym wypróbować też inne z tej serii :)
Mam teraz ochotę na tą z keratyną i jedwabiem :)


A Wy używałyście masek do włosów Biovax z L'biotica?
Może jakąś szczególnie polecacie?

Pozdrawiam
sarinacosmetics :)

16 komentarzy:

  1. miałam szampon i maskę tej serii, ale dla mnie nawet w połączeniu średniaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może masz bardziej wymagające włosy :)

      Usuń
  2. na moich włosach nie sprawdzają się maski typu wax, wiem że jest mnustwo Dziewczyn które je uwielbiają. ja mam jakieś dziwne włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może Twoje włoski wolą kosmetyki z silikonami :) czasami tak jest, że nie można z nich całkiem zrezygnować :)

      Usuń
  3. Miałam coś do blondu z tej firmy, ale nie zachwyciło mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy włos jest inny niestety - dlatego jest tak wiele produktów :)

      Usuń
  4. Kochana ja uwielbiam tą maskę, mam naturalne blond włosy i u mnie efekty są widoczne :) nawet miałam zrobić zdjęcie przed stosowaniem ale niestety zapomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak myślałam, że na naturalnych włosach będzie super :)

      Usuń
  5. Mamy maskę do włosów przetłuszczających się z tej marki i dermoemulsję do mycia- doskonale się sprawdzają!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ich nie miałam nigdy, może kiedyś, ale moje włosy choć lubią się przetłuszczać, to potrzebują przede wszystkim nawilżenia :)

      Usuń
  6. cenię te maski za skład , jednakże jak dla mnie (mam długie włosy ) relacja cena- wydajność nie jest najlepsza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do długich włosów rzeczywiście nie wystarcza na zbyt długo :(

      Usuń
  7. Mam ciemne włosy więc nie dla mnie ta maseczka :)
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aktualnie mam włosy ciemne więc stosuję maskę Biovax do ciemnych, ale przez wiele lat je rozjaśniałam i ta maska zawsze ratowała moje włosy! Teraz stosuje ją moja siostra i jest z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ją, tak samo jak wersję do włosów suchych i zniszczonych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam wszystkie i w zasadzie większośc Biovaxów trzyma poziom, choć niektórzy twierdzą, że do włosów blond była najsłabsza

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...