środa, 3 lipca 2013

Original Source kaktus i guarana - czyli o nowym limitowanym żelu :)

Witajcie!

Miał być post z ulubieńcami ale się nie wyrobiłam :( W zamian recenzja jednego z nowych żeli pod prysznic Original Source, którą miałam już w większej mierze przygotowaną :)

Zapraszam :)


Opis i skład:



Moja opinia:

Opakowanie: w miarę wygodne, nie wyślizguje się z mokrych rąk :) Widzimy, ile zostało kosmetyku i można zużyć do końca bez przecinania.

Konsystencja, barwa, zapach: Żel ma niezbyt gęstą konsystencję, ale też nie jest bardzo rzadka. Jest zielony przezroczysty. Zapach - ładny, fajnie pachnie podczas mydlenia. To rzeczywiście taka woń kaktusa (jak sok z kaktusa) :) Mi osobiście trochę podchodzi pod męskie żele, ale ja zapachy dla mężczyzn bardzo lubię, więc nie mam nic przeciwko, tym bardziej, że zapach nie utrzymuje się na skórze po prysznicu. Mąż mi go często podkrada i zaraz przywitamy dno :)



Działanie: Żel dobrze się pieni, dobrze myje, nie wysusza i nie podrażnia. 

Wydajność: żel jest mało wydajny.

Firma, jak widać stawia na ekologię, szkoda tylko, że nie postawili na lepszy skład - żeby nie było SLS. 

Podsumowując żel Original Source kaktus i guarana jest w miarę dobrym kosmetykiem, a zapach idealnie wpasowuje się w letnie klimaty :) Można go porównać do żeli Isana.

Wkrótce napiszę też recenzję ananaska, który bardziej podoba mi się pod względem zapachu :)


Cena: 10 zł a w promocji ok 6 zł (chyba, bo ja swój wygrałam)

Lubicie żele Original Source?


Pozdrawiam
sarinacosmetics :)

27 komentarzy:

  1. nie miałam nigdy ale jak mało wydajny to podziękuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Żel ma fantastyczny zapach, ananasek tez niczego sobie... Miałam kupić, ale akurat moje ulubione kremowe mydła z Ziaji były w promocji to zrezygnowałam... Może nastęonym razem się pokuszę :) o ile jeszcze będą

    OdpowiedzUsuń
  3. Też brałam w konkursie udział, ale nie wygrałam :D Nie mniej jednak mnie zainteresował :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ananasek jest moim zdaniem fajniejszy :)

      Usuń
  4. nie miała jeszcze takiego żelu, może kiedyś wypróbuję, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. cena 6-7 zeta w ross ;D no one fajnie pachną :D

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo poluję na te 2 zapachy ale niestety nigdzie nie są dostępne :(, ja w swojej "kolekcji" mam trzy. I fakt nie są wydajne, ale pięknie pachną i zapach utrzymuje mi się na skórze! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie na skórze zapach się niestety nie utrzymuje, ale może zależy to od wariantu zapachowego :)

      Usuń
  7. Mi nie przeszkadza gdy żel nie jest wydajny, jest wtedy szansa na szybsze zużycie zapasów zalegających w łazience ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się z Tobą :) zwłaszcza, jeżeli ktoś lubi je kupować :)

      Usuń
  8. Ja jeszcze żadnego żelu z OS nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  9. te żele traktuje: "takie o..."
    mnie nie powalają

    OdpowiedzUsuń
  10. sok z kaktusa jest genialny, więc jeśli żel tez tak pachnie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam tych żeli, ale są dosyć popularne więc chyba się kiedyś na nie zdecyduję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze można spróbować :) chociaż bardzo rewelacją nie są

      Usuń
  12. nie mialam, ale jest mi znany. Musi też ciekawie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam te żele :)
    http://timeforstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. musi mieć ciekawy zapach, taki świezy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie jak sok z kaktusa firmy Tymbark :)

      Usuń
  15. jeszcze nie miałam ani jednego ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. następnym razem jak będę w biedronie to kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. u mnie OS sie nie sprawdza,pieknie pachna ale sa mega nie wydajne,dalam im jeszcze szanse I kupilam mydelka do rak,ale tez bubelki,jestem ciekawa jak pachnie ten ktory Ty pokazalas :) x x x

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam żel wanilia&malina- raj dla powonienia! Jednak zgadzam się, że mało wydajny. Uzyłam kilka razy, a już prawie go nie ma ;/

    PS. Napisałam do Ciebie wiadomość na pocztę. Byłabym wdzięczna gdybyś odpisała :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...