piątek, 7 sierpnia 2015

Pędzle z Dresslink - prezentacja i pierwsze wrażenia

Witajcie! Jeśli śledzicie mnie na FB to wiecie, że w środę przybyło do mnie zamówienie ze sklepu Dresslink, a w nim pędzle :) Zdecydowałam się na takie, które na stronie sklepu wyglądały identycznie jak te z Real Techniques. Dziewczyny na YouTubie pokazywały, że przychodzą w oryginalnych opakowaniach, więc ja też byłam ciekawa, czy takie otrzymam i jak widać tak jest :) Czy jest to dobra kopia, czy oryginał trudno powiedzieć - pędzle niby mają antypoślizgowe rączki, napisy się zgadzają, choć znalazłam jeden mały szczegół, ale o tym za chwilę :) Zapraszam na pełną prezentację i moje pierwsze wrażenia :)


Zestawy jakie do mnie trafiły to Travel Essentials zawierający 3 pędzle oraz Core Collection - zawierający 4 pędzle. Oba przyszły dobrze zabezpieczone, choć lekkiego pogniecenia opakowania jak na tak daleką podróż uniknąć nie było można. Na zamówienie czekałam nieco ponad dwa tygodnie - dokładnie 13 dni roboczych, więc to całkiem niezły czas :) Polecam wybrać przesyłkę z opcją śledzenia, tak aby było widać gdzie w danym czasie jest :) Każde zamówienie w Desslink jest uzależnione od wagi przedmiotów, nie ma stałej ceny wysyłki - koszt dostawy możecie łatwo sprawdzić albo dodając przedmioty do koszyka albo klikając na stronie danego przedmiotu w hasło "Estimate shipping fee" - wtedy wyświetlą się koszty przesyłki w zależności od sposobu dostawy. Płatności natomiast dokonujemy za pomocą PayPal. Wszystko jest bardzo proste, tylko na początku może się trudne wydawać :) Dla niewtajemniczonych w chińskie zakupy - wybierając dostawę "China Post" przesyłka przychodzi do Was po prostu pocztą - list jest zawsze polecony i odbiór trzeba podpisać, więc raczej nie zginie :) 

Wracając do zestawów pędzli - oba przyszły w niby oryginalnych opakowaniach Real Techniques. Na ich odwrocie opisane są ich poszczególne funkcje - wszystko niby tak jak w oryginałach z tym, że w obu zestawach nie znalazłam plastikowego separatora, którego widziałam w prezentacjach oryginalnych zestawów. Niby detal, a może mieć znaczenie. 


Oba zestawy zawierają poręczne etui. Są one zapinane na rzep, dzięki czemu zestaw można łatwo przewozić. Oba są w miarę dobrze wykonane, nie prują się, a gumki są dobrze przyszyte i dobrze trzymają pędzle. Na każdym z etui widnieje także metka Real Techniques. 

Jeśli chodzi o włosie to jest ono bardzo błyszczące, miłe w dotyku, ale sztywno ułożone - po rozczapierzeniu palcami wraca do swojego poprzedniego kształtu. Pędzle zaliczyły już swoje pierwsze mycie - wszystkie przetrwały je bez zarzutów. Nic się nie rozkleiło, żaden włosek nie wypadł, a każdy z pędzli zachował swój wyjściowy kształt. Także czas ich schnięcia jest krótki. 

Rączki pędzli są solidnie wykonane, uchwyty tak jak w oryginałach są antypoślizgowe - z takiej jakby gumy. Pędzle nie śmierdzą klejem, plastikiem ani tanią gumą. Każdy z nich ma napis z logo RT oraz z funkcją do jakiej jest przeznaczony. I tutaj właśnie jest jeden mały szczegół - fioletowy pędzel ma literówkę - zamiast "delux" jest "deluxu", co chyba w oryginałach nie ma miejsca, ale też jeśli chodzi o zestaw Essential Travel, to taka nazwa pędzla w nim nie występuje (jest w zestawie typowo do oczu, tym fioletowym). Tutaj natomiast powinna być nazwa "Domed shadow brush". Jednak jeśli chodzi o kształt akurat tego pędzla to jest taki sam jak w oryginałach. Pozostałe sztuki są ok.


Zestaw 4 pędzli - [KLIK]:
- detailer brush
To pędzel bardzo malutki, płaski i sztywny. Jest polecany do korektora, choć też może służyć do aplikacji pomadek. Myślę też, ze nada się do precyzyjnego nakładania cieni.  
- contour brush 
To pędzel przeznaczony do konturowania. Może być użyty do bronzera, różu, czy rozświetlacza. Jest bardzo podobny swoim jajeczkowatym kształtem i rozmiarem do Hakuro H15. Jak dla mnie będzie idealny do nakładania rozświetlacza, bo zarówno do różu, jak i bronzera wolę większe kalibry :)
- pointed foundation brush
Jest niby przeznaczony do podkładu, ale aplikacja tego typu produktu tym pędzlem trwała by chyba wieki, bo jest malutki. Włosie jest spłaszczone i ułożone w języczek. Myślę, ze może służyć do nakładania korektora pod oczami, choć nie do końca mnie to przekonuje albo do aplikacji maseczek do twarzy.
- buffing brush
To pędzel do podkładu mineralnego lub pudru. Ja go w tej roli nie widzę, bo jest po prostu zbyt mały (mniejszy niż Hakuro H54 i Flat Top z Anabelle Minerals) i ma za mało zbite włosie. Myślę jednak, że doskonale będzie służył do nakładania różu :)


Zestaw 3 pędzli - [KLIK]:
- essential foundation brush
To pędzel przeznaczony do nakładania podkładu płynnego. Trochę mało mnie przekonuje, bo co prawda jest większy niż ten z poprzedniego zestawu, ale nadal trochę mały. Spróbuję przetestować go pod względem współpracy z podkładem i korektorem, zobaczymy, co z tego wyjdzie. Pędzl ma także języczkowy kształt. 
- domed shadow brush 
Pędzel przeznaczony do cieni. Jest on lekko spłaszczony, dość duży, większy i szerszy niż Hakuro H70. Myślę, że idealnie sprawdzi się w ekspresowym makijażu oczu, kiedy to chcemy szybko nałożyć bazowy cień na całą powiekę. 
- multi task brush
To pędzel wielozadaniowy. Ma służyć zarówno do pudru, różu, jak i bronzera. W oryginalnych zestawach wydaje mi się bardziej puchaty, no chyba, że przy użytkowaniu się trochę rozchyli na boki. Mi będzie służył do aplikacji różu, bo rozmiarem przypomina Hakuro H21 i H24. 


Podsumowując moje wywody pędzle wydają się być naprawdę dobrej jakości, być może są to jakieś egzemplarze, które z różnych względów (np. pomylony napis) nie poszły do właściwej sprzedaży. Naprawdę trudno ocenić, czy są oryginalne, czy dobrze skopiowane. Pierwsze wrażenie robią naprawdę bardzo dobre. Nie mają brzydkiego zapachu, niechlujnego wykonania, nie wypada z nich włosie, nie tracą swojego kształtu. Można się nimi zainteresować zwłaszcza z uwagi na atrakcyjną cenę - aby ją poznać kliknijcie w poniższe linki:



Koniecznie dajcie znać, co sądzicie o tych pędzlach, czy Was ciekawią?

Pozdrawiam,
sarinacosmetics :)

33 komentarze:

  1. Pędzle prezentują się bardzo ładnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądają na porządne i mają ładne etui, ale wiadomo - chodzi przede wszystkim o jakość włosia. :)
    Ja potrzebuję aktualnie pędzla do brwi, więc szukam czegoś małego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega mnie kuszą te pędzle ! Ja też czekam na moją paczkę od Dresslink i albo coś źle sprawdzam albo numer nadania jest zły :( Juz praiwe dwa tyg więc mam nadzieję że niebawem dotrze :)
    Następnym razem zamówię sobie te pędzle bo nie mam jeszcze żadnych dobrych a te wygladają świetnie ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie wyprzedane ! :(

      Usuń
    2. a wpisujesz ten nr nadania zaczynający się od literek, który jest na karcie twojego zamówienia w sklepie?

      Usuń
    3. no właśnie przy pojawieniu się na YT i blogach zyskały dużą popularność :)

      Usuń
    4. może się jeszcze pojawią :)

      Usuń
  4. Świetnei wyglądaja. Może faktycznie jest tak jak piszesz, ze nie poszły do sprzedaży markowej przez jakieś małe pomyłki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem zaskoczona, wyglądają jak oryginały. Ja dziś odebrałam swoją paczkę z DressLink i byłam bardzo zaskoczona jakością ubrań.

    Kochana staram się o współpracę z SheIn, dziś pojawił się kolaż. Pomożesz? Wystarczy kliknąć w linki pod zdjęciami. Zapraszam także na rozdanie :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopłacałaś coś dodatkowo za cło ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę że pędzle solidnie się prezentują :) Aż chce się je mieć

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie się prezentują, estetycznie wyglądają i co najważniejsze nie zmieniają kształtu i włosie nie wypada a to najważniejsze :) .

    OdpowiedzUsuń
  9. Udało mi się zamówić jeden komplet zanim zrobił się taki szał :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa jestem czy to faktycznie te same pędzle...

    OdpowiedzUsuń
  11. Widać, że to nie oryginały jeżeli ktoś miał z nimi styczność. Chociażby zobacz ten buffing brush, ma dłuższe włosie. Pokazuję go wl lipcowych ulubieńcach: http://www.agwerblog.pl/2015/08/8-ulubiencow-lipca-urban-decay-nars.html#comment-form
    Aczkolwiek jeżeli jakość też będzie dobra na dłuższą metę (jak oryginały) to będą niezłe pędzle, za fajną kasę no i godne uwagi podróbki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, że tak jest. Ja jeszcze styczności z pędzlami RT nie miałam i ich wygląd staram się ocenić porównując je ze zdjęciami na blogach w sieci. Też mi się wydaje, że ten pędzel powinien mieć bardziej puchate, rozłożyste włosie, podobnie jak ten różowy z drugiego zestawu. Zobaczymy jak spiszą się w codziennym użytkowaniu, bo może okażą się rzeczywiście godnymi uwagi podróbkami :)

      Usuń
  12. Jej prawie jak oryginałki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Zamówiłam kilka dni temu zestaw z pomarańczowymi trzonkami :) Poklikałam w linki, poklikasz u mnie w najnowszym poście? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A któżby się zorientował :-) jakbyś mi je pokazała na żywo z pewnością dałabym sobie rękę obciąć, że to oryginały :-) ważne, że są dobre jakościowo i można parę złotych zachować w portfelu :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. widać, że ich jakość jest świetna, nie ważne co na nich jest napisane oraz czy to oryginały czy nie, oby dobrze Ci służyły

    OdpowiedzUsuń
  17. Od jakiegoś czasu ciekawiły mnie :). Oglądałam je kilka razy i zastanawiałam się jak jest z ich jakością, a dopiero teraz u Ciebie o nich przeczytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. zaciekawilas mnie :) szkoda, ze nie radze sobie z zamawianiem z zagranicy :/ jestem za glupia na takie powazne operacje :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Pędzle wyglądają naprawdę super :) Mam nadzieję, że zestaw 3 pędzli jeszcze pojawi się w sprzedaży bo sama bym chętnie zamówiła :)
    Poklikałam w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pędzle prezentują się fajnie. A czy są oryginalne czy iue ? Jakie to ma znaczenie. Ważne, żeby sprawdzały się podczas wykonywania makijażu.

    OdpowiedzUsuń
  21. świetne pędzle, ja zamówiłam w Shein :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...