czwartek, 28 listopada 2013

Jak wygrałam ze słabymi paznokciami, czyli o odżywce Herome Nail Hardener Strong :)

Witajcie Kochani! Czy kiedykolwiek mieliście problemy ze słabymi, rozdwajającymi się paznokciami, których w żaden sposób nie dało się zapuścić? Pewnie każda kobieta choć raz w życiu zetknęła się z takim problemem. Moje paznokcie po niezbyt trafnych wyborach zmywaczowych, o których już niedługo Wam opowiem, były w opłakanym stanie już od końca czerwca. Choć były w miarę twarde, to jednak rozwarstwiająca się płytka prawie każdego z paznokci spędzała mi sen z powiek. Długo zastanawiałam się, jaką odżywkę wybrać, bo większość tych dostępnych w drogeriach stacjonarnych, no cóż pozostawia wiele do życzenia... Nad zakupem Herome zastanawiałam się już w lipcu, ale jakoś trochę bałam się po różnych opiniach, jakie na jej temat czytałam. W końcu wybierając produkty w ramach współpracy z drogerią internetową BODYLAND.pl postawiłam właśnie na preparat Herome w wersji strong :) Jeśli jesteście ciekawi, co u mnie zdziałała ta odżywka, to zapraszam na dalszą część postu :)


"Nail Hardener Strong to rewelacyjny utwardzacz do paznokci o wzmocnionym działaniu, stworzony aby wyleczyć i wzmocnić słabe, szybko pękające i rozdwajające się paznokcie. Pędzelek o długości 1,5 cm pozwala na dokładne rozprowadzenie lakieru a specjalny kształt nakrętki służy do odsuwania skórek paznokci. Sam lakier nie jest zbyt wodnisty, szybko schnie, nadaje połysk paznokciom i nie intensywnego, czy przykrego zapachu." Opis pochodzi ze strony sklepu BodyLand.pl - KLIK 


Preparat przybywa do nas w pudełeczku z naklejoną instrukcją używania w języku polskim. Wewnątrz jest buteleczka z odżywką. Wbrew pozorom opakowanie, jak i sam pędzelek jest bardzo wygodne w użytkowaniu. Pędzel jest długi, ale nie ma problemów, aby rozprowadzać nim produkt nawet na krótkich paznokciach. 



Wewnątrz opakowania znajduje się kuleczka, dzięki której możemy dobrze wymieszać kosmetyk przed aplikacją. Skośna końcówka ułatwia nam odsuwanie skórek. 



Odżywka ma mleczny kolor, ale na paznokciach daje bardziej efekt bezbarwnego lakieru, który trochę optycznie wybiela paznokcie. Zapach preparatu jest charakterystyczny dla większości lakierów do paznokci, nie wyróżnia się niczym szczególnym. Ważne aby nie nachylać się nad świeżo malowanymi paznokciami, bo oczy mogą łzawić. Kiedy zachowamy odległość nic nam nie grozi :) Kosmetyk ładnie się rozprowadza, idealnie stapia z płytką i szybko schnie :)



Na pochwałę zasługuje na pewno trwałość samej odżywki :) Zarówno jedna warstwa, jak i dwie nie odpryskują przy większym kontakcie z wodą! To nie do pomyślenia przy zwykłych drogeryjnych odżywkach, które schodzą jednym płatem po większej kąpieli wodnej. Jak można się domyśleć, to również kiedy stosujemy utwardzacz Herome jako bazę pod lakier, mamy siłą rzeczy trwalszy mani :)



A teraz to, na co wszyscy czekają czyli działanie :) Ja jestem pod wrażeniem mocy tej odżywki :) Najpierw stosowałam ją przez dwa tygodnie jako intensywną kurację, potem raz w tygodniu jako bazę pod lakier :) 


Zacznę więc od opisania wrażeń w czasie tej dwu tygodniowej kuracji :) Kiedyś czytając opinie na temat tego preparatu widziałam, że sporo osób narzekało na ból paznokci. A jak z tym było u mnie? Przez pierwsze 2 dni czułam coś trochę dziwnego w paznokciach, ale nie był to ból. Szczególnie to uczucie nasilało się przy kontaktach ze skrajnymi temperaturami i występowało w tych najsłabszych płytkach. Potem paznokcie się przyzwyczaiły i już nic nie odczuwałam. Sumiennie stosowałam się do zaleceń, czyli najpierw jedna warstwa jednego dnia, potem na nią druga następnego dnia, a na trzeci dzień zmywanie i od nowa. Starałam się to robić również o w miarę podobnych porach, najczęściej były to godziny późno wieczorne. Z dnia na dzień obserwowałam, jak paznokcie stają się mocniejsze, twardsze, a przede wszystkim rozwarstwianie płytki zaczęło zanikać :) Jedynym małym minusem jest to, że odżywka trochę wysusza skórki, ale producent o tym ostrzega i radzi, aby zabezpieczyć je kremem. Moje skórki stały się trochę sztywne i ciężko było je odsunąć, ale lekarstwem na to okazał się preparat do usuwania skórek :) Najważniejsze, że utwardzacz Herome wrócił mi moje dawne piękne paznokcie! 


Poniżej macie zdjęcie przed kuracją (przepraszam za jakość zdjęcia, ale kiedy rozpoczynałam kurację, pogoda nie dopisywała). W kółeczkach zaznaczyłam miejsca rozwarstwienia płytki. Paznokcie były słabe, nawet, jeśli nie było widocznego rozwarstwienia, to płytka była łamliwa i krucha, ciągle się o coś zahaczała.


paznokcie pokryte dwoma warstwami odżywki w ostatnim dniu dwu tygodniowej kuracji
Obecnie minęło już ponad półtora miesiąca od rozpoczęcia stosowania odżywki. Po zakończonej intensywnej kuracji sięgam po nią raz w tygodniu, aby utrwalić efekt. Oczywiście po skończonej terapii wyrównałam długości płytek i spiłowałam części, które rozdwajały się przed jej rozpoczęciem. Teraz mam paznokcie twarde, odporne na uszkodzenia, a przede wszystkim już się nie rozdwajają :) Poniżej zdjęcie, jak wyglądają teraz :)

paznokcie bez niczego po 1,5 miesiąca
z jedną warstwą odzywki po 1,5 miesiąca

A jak z wydajnością? Moje zużycie po 1,5 miesiąca widzicie na zdjęciach buteleczki, więc myślę, że spokojnie wystarczy nam na ten rok używania od otwarcia :) A może nawet na drugą dwu tygodniową kurację, jak wiecie w ciągu roku wolno przeprowadzić tyko 2 takie intensywne terapie. Pamiętajcie tylko, że jest to produkt, który należy stosować z umierem i zgodnie z zalecaniami, bo jeśli przedobrzymy, to efekty mogą być odwrotne.


Jeśli szukacie dobrej odżywki do paznokci, która zahamuje w 100% rozdwajanie, to polecam wypróbować tą :) Naprawdę warto dołożyć trochę kasy i mieć efekt, a nie tylko stracone nerwy :) U mnie znajdzie się ona w hitach roku!


Pojemność: 10 ml
Przydatność od otwarcia: 12 miesięcy
Cena: 37,50 zł - to obecna cena promocyjna
Dostępność: BODYLAND.pl

Uwaga - drogeria ta bierze udział w dniu darmowej dostawy 2.12.2013 :)

A jak Wasze paznokcie się mają? Używaliście kiedyś odżywek Herome?

Pozdrawiam,
sarinacosmetics :)

55 komentarzy:

  1. Nie słyszałam o tej odżywce, u mnie najlepiej sprawdza się Skrzypovita, w miarę dobre efekty daje też odżywka Eveline używana jako baza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja unikam suplementów, bo wywołują u mnie przeziębienia i nic poza tym nie robią :) chyba jestem troche dziwna ale tak jest :)

      Usuń
  2. ja aktualnie testuję joko i bardzo mnie interesuje jak się sprawdzi:) Twoje paznokcie się pięknie prezentują;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie Joko właśnie schodziła płatem po zmywaniu naczyń, a malowanie odżywką kilka razy dziennie mija się trochę z celem :)

      Usuń
  3. dużo pozytywnych opinii o niej czytałam. Nie mogę się zdecydować czy lepiej ją czy Nail Tek. A wciąż myślę o tym, czy nie dostanę uczulenia, bo z eveline 8w1 miałam niemiłe doświadczenia. A tu formaldehyd i tam formaldehyd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba wszystkie go mają. Może w tej Eveline inny składnik Cię uczulił? Nail Teka nie miałam, ale gdzieś czytałam, że niszczy paznokcie, podobnie jak Eveline, ale ile w tym prawdy, to nie wiem, bo Eveline też nie miałam.

      Usuń
  4. świetne efekty, muszę pomyśleć nad jej zakupem, bo z moimi paznokciami kiepsko..:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odżywka jest rewelacyjna, ja żałużę, że wcześniej tak się jej bałam! Efekty są świetne :)

      Usuń
  5. nigdy nie słyszałam o tej odżywce .
    Przydała by mi sie po moje paznokcie sa okropne ; /

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam skorzystać z dnia darmowej dostawy i sie skusić, bo naprawdę warto :)

      Usuń
  6. jakie białe i długie paznokcie! piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. widać że odżywka się ładnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz kuszą mnie inne produkty tej firmy, bo z przyśpieszacza wysychania lakieru też jestem bardzo zadowolona :)

      Usuń
  8. Efekt imponujący niemal tak samo jak cena... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odzywka jest naprawdę warta swojej ceny :) nie ma prównania do tych za 10 zł :)

      Usuń
  9. wow... świetny efekt. ciekawe czy poradzilaby sobie z moimi porozdwajanymi pazurami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na rozdawajanie jest najlpesza :) u mnie paznokcie przestały się rozdawajać :) Uważaj na zmywacze z Biedronki te z pompką - to główny sprawca rozdwajania!

      Usuń
  10. A dziś właśnie wpadła mi w oko :) Mam jeszcze odżywki z Nail Tek`a, ale jak je zużyję, wypróbuję tą, podoba mi się buteleczka i działanie, jak widzę, genialne :) Piękne paznokietki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) Odzywka jest naprawdę warta polecenia :) teraz pozostanę jej wierna :)

      Usuń
  11. Wow, rzeczywiście działa bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. efekty super ! Nie znam, ja używam Eveline i Biogena :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja Eveline jeszcze nie miałam i chyba nie prędko sie na nią skuswzę, bo jak na razie pozostanę wierana Herome :) mam nadzieję, że nie przestanie dzialać :)

      Usuń
  13. Przyznam, że chyba pierwszy raz o niej czytam, ale efekty są naprawdę świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na blogach jest popularna, na wizażu też ma dobre opinie :) Ja je potwierdzam w 100% :)

      Usuń
  14. ale masz równiutką płytkę paznokci :)
    u mnie każda linia jest inna ;) każdy paznokieć inny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to są lata nadawania kształtu, szczególnie na końcach. Nie lubię kształtu migdałka itp, wiec zawsze staram sie opiłować na kwadrat :) A płytka paznokcia u mnie tez ma bruzdy, chociaż trochę je niweluję za pomocą polerki. Moze kiedys zrobię post taki o pielęgnacji paznokci, bo w sumie nie robię niczego szczególnego :)

      Usuń
  15. Efekt świetny. Mi na razie wystarcza Eveline 8w1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez się jej bałam :) ale teraz zostanę na dłużej przy Herome :) nie będę zmieniać czegos, co jest świetne :)

      Usuń
  16. Nie słyszałam o niej , ale to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesli masz problemy z pazurkami, to polecam :) U mnie wyleczyła wszystko :)

      Usuń
  17. Efekt oszałamiający, pięknie wyglądają paznokcie po tej kuracji z tą odżywką:)

    OdpowiedzUsuń
  18. gdzies już czytałam o tej odżywce i miałam zamiar ją kupić, ale jak na tą chwilę moja kuracja działa :)
    super, ze udało Ci się uratować pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już myślałam, że nic im nie pomoże. Nigdy więcej zmywacza z Biedronki tego z pompką :(

      Usuń
  19. piękne masz pazurki, jakie lśniące:)
    Super, że to tak dobry preparat:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super, że sprawdził się u Ciebie. Efekty widać gołym okiem. Puki co używam Nail Tek, ale będę miała tą odżywkę na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  21. Paznokcie rzeczywiście wyglądają bardzo ładnie :) Jednak obserwuj swoje paznokcie uważnie,bo ma ona w składzie (pochodną?) formaldehydu, tak jak odżywka Eveline i u niektórych po dłuższym czasie stosowania pojawiały się małe "krwiaki" pod płytką paznokcia albo pogłębiające się białe plamy ( wydaje mi się,że płytka odklejała się się od łożyska paznokcia). http://grzee.blogspot.com/2012/08/o-rozpaczy-po-odzywce-8w1.html tu w zasadzie poruszony został ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę sie przeraziłam po tym artykule, ale z tego co tam wyczytałam to u niej po odstawieniu wszystko wróciło do normy a nawet paznokcie się połamały i znów zaczęła kurację, ja następną o ile w ogóle bedę zaczynała to za ponad poł roku. Teraz sięgam tylko raz w tygodniu po ten preparat i nic sie nie dzieje, choć dopuszczalnie mozna 2 razy w tyg, ale wolę nie ryzykować :) Zamierzam też zrobić miesięczną przerwę i kupić jakiś olejek aby zacząć tez olejowanie paznokci, co je też dodatkowo wzmocni w naturalniejszy sposób :)

      Usuń
    2. O tak, też muszę się w końcu zabrać za olejowanie paznokci :)

      Usuń
  22. Ciekawe czy mi też przyniosłaby aż tak dobre efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ale pięknie teraz wyglądają, też by mi się taki preparat przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że nie przeczytałam tego posta wcześniej... Mam naprawdę kiepskie paznokcie, poobgryzane, łamiące się, rozdwajające i kupiłam odżywkę Eveline 8in1. Czytałam o niej dużo dobrego i mam nadzieję, że pomoże. Jeśli nie, od razu zamawiam Herome:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super efekt;) a powiedz na ile teraz zostawiasz odzywke na paznokciach? Na ulotce napisano by uzywac raz w tygodniu-ale po jakim czasie ja zmyc?? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mniej więcej 3 dni, czyli tyle co ile dni maluję paznokcie i używam jej tylko raz na tydzień. Chciaż zdarzało mi się ją trzymać też i 5 dni i nic się nie działo :)

      Usuń
    2. Dziekuje za odp ;)
      Ja tez juz po 14 dniach widze poprawe stanu paznokci ale qrcze wciaz obawiam sie ze jednak po jakims czasie okaze sie podobna do eveline a tego bym nie chciala :/

      Usuń
    3. trzeba obserwować paznokcie, ja Eveline nigdy nie miałam, bo zawsze się bałam. Chociaż nigdy też nie słyszałam żeby Hermome zrobiła komuś krzywdę.

      Usuń
    4. Ja tez nie slyszalam ale ten formaldehyd mnie troszke niepokoi..chociaz nawet w lakierach jest obecny..troche mnie boli jeden paznokiec-nie wiem czy od odzywki czy sie gdzies uderzylam i juz troszke panikuje.ja mam extra strong stad moje obawy.

      Usuń
  26. Nie znam tej odżywki i faktycznie zgadzam się z przedmówczynią - formaldehyd nie może iść w parze z wypielęgnowanymi paznokciami :) Przede wszystkim odżywka to jedno, a suplementacja od wewnątrz to drugie! żadna kuracja kosmetyczna nie pomoże jeśli brakuje czegoś w organizmie :) skrzyp, witaminy, minerały :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jej używam od mniej-więcej połowy stycznia. Jednym słowem GENIALNA !!!!! Wiem co mówię bo testowałam bardzo dużo. Moje paznokcie teraz a przed to jak dwie rożne bajki.

    http://mojzdrajca-lustro.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...