piątek, 25 kwietnia 2014

Rimmel szminka Lasting Finish by Kate Moss nr 16

Witajcie! Dziś znów coś z kolorówki :) Chyba większość z Was zna sławne szminki Rimmel by Kate Moss. Są świetne i na pewno warto jakąś sobie sprawić na nadchodzącej promocji. Moja jest w odcieniu dość chyba sławnym na blogach, bo nr 16. Jest to niby róż ale z dużą domieszką koralu, pięknie wygląda na ustach i świetnie pasuje chyba każdej karnacji i odcieniowi włosów, a zwłaszcza blondynkom :) Swoją szminkę kupiłam dość dawno, ale pamiętam, że długo przy niej chodziłam, zastanawiałam się, czy będzie mi pasować, skoro zazwyczaj miałam na ustach coś w kolorze nude. I wiecie co? Do dziś nie żałuję ani trochę jej zakupu :)


Szminka ma bardzo solidne opakowanie, napisy nie ścierają się przy noszeniu w torebce. Nic nie zacina się przy wysuwaniu ani szminka nie otwiera się podczas przewożenia w naszych naramiennych "świątyniach" :) Podczas zamykania słychać klik, więc mamy pewność, że jest dobrze zamknięta.


Sam sztyft jest raczej twardy, ale kremowy, łatwo rozprowadza się na ustach. Nie ma obaw o to, że rozleci się podczas nakładania albo roztopi w temperaturze pokojowej. Moja jest trochę na zdjęciach nadszarpnięta, bo dobrała się do niej mała księżniczka, ale nawet starcie z dzieckiem przeżyła :) 

Jeśli chodzi o pigmentację to jestem bardzo zadowolona - ma mocny kolor, nie jest w żadnym wypadku półtransparentny, co mnie bardzo cieszy. Szminka rozprowadza się gładko i daje jednolity kolor. Nie wchodzi w załamania i równomiernie się "zjada". Trzeba pamiętać aby przed aplikacją nawilżyć usta bezbarwną pomadką, bo sama szminka co prawda nie wysusza, ale znacznie lepiej rozprowadzić ją na takiej powierzchni. Wykończenie jakie daje określiłabym na satynowe, bez drobinek. Nie jest to mat bez połysku, a już na pewno nie perła. Co więcej na ustach wygląda trochę inaczej niż w opakowaniu, bo dają o sobie znać koralowe tony, więc odcień jest bardziej żywy. Do tego pięknie pachnie, nie ma tu mowy o woni klasycznych pomadek, które często się spotyka. 


Trwałość kosmetyku bez jedzenia i picia to ok 2-3 godziny, co jest i tak dobrym wynikiem, jak za tę cenę. Jej przydatność od otwarcia to 30 miesięcy. Ja uwielbiam tę szminkę do makijaży minimalistycznych, czyli tusz na rzęsy a ten kolor na usta i już jestem umalowana :) Świetnie pasuje mi do blond włosów. Co mogę Wam powiedzieć dziewczyny, to warto czasem odejść od nude na ustach! 


Normalna cena tej szminki to ok 20 zł, a w nadchodzących promocjach na kolorówkę do ust w Rossmannie (5-11 maja) będziecie mogły ją kupić za ok dyszkę, więc jak najbardziej polecam przyjrzeć się tym szminkom :)

EDIT: w pełnym makijażu możecie ją zobaczyć u mnie Tutaj :)

Macie jakieś szminki z tej serii?

Pozdrawiam,
sarinacosmetics :)

42 komentarze:

  1. Cudowny odcień, taki mój ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie wyglądsz w tej szmince, :) Osobiście lubię żywe kolory, takie jak Twój na przykład, chętnie na niego popatrzę przy okazji. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam zamiar ją kupić. :)) Mam też szminkę z tej serii o numerze 19 tylko ona się bardziej nadaje na zimę, bo jest dość ciemna. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo fajnie. Przejrzę inne odcienie i może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładnie wyglada, tak delikatnie ;-)
    zaoraszam do mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ma bardzo ładny kolor, na pomadkę na pewno się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dla mnie ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. kolor chyba nie pasuje do mnie, ale chętnie wybiorę się po inny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest na mojej liście, klasyczna 10, z tego co pamiętam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki ładny kolor:) Mam z tej serii szminkę nr 7-zdecydowanie ciemniejszy, bardziej wyrazisty odcień.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam ją, ale jakoś rzadko używam, bo nbie jestem do końca przekonana do koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny, delikatny i lekki róż :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny kolor. Lubię róż w takim delikatnym wydaniu. Sama nie mam żadnej pomadki z tej linii.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ją i bardzo lubię :-) Do ciemnych włosów też pasuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam nr 22. Jaskrawa czerwień, wpadająca w fuksję. Uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię tą serię szminek!

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam i uwielbiam,teraz mam zamiar kupić nr 20 piękną,soczysta fuksję :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaka ładna! Jak znajdę to kupię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam kiedyś pomadkę Kate Moss nude (już nie pamiętam numerku) i nie byłam zadowolona. Szybko trafiła do śmietnika. Bardzo wysuszała usta.

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubie pomadki Kate choc nie wszystkie ;) Ta jest sliczna!

    OdpowiedzUsuń
  21. Podoba mi się odcień i wykończenie, oj chyba znów nie będę się mogła oprzeć promocji w Rossmannie i kupię kolejną szminkę lub nawet dwie, tylko sama nie wiem kiedy ja to wszystko wymaluje :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie używam szminek kolorowych , sama nie wiem czemu :P . Ta którą przedstawiłaś , ładnie się prezentuje , jest taka delikatna ; )) .

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię pomadki z tej serii i do tej pory miałam już 2 odcienie, ale ten też jest śliczny, więc na zbliżającej promocji może się skusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. No to juz wiem na co sie skuszę na rosmanowej promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam te szminki z tej serii <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Do tej pory stosowałam tylko błyszczyki i chyba skuszę się na Kate Moss,co prawda w innym odcieniu,ale co tam skoro w Rossmanie taniej...

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam fuksję z tej serii i jestem bardzo zadowolona :) Ale ten kolor też muszę wyczaić :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ładny kolorek ;) bardzo lubię pomadki Rimmela

    OdpowiedzUsuń
  29. Dla mnie jest zdecydowanie za jasna. Ostatnio zakochana jestem w 05.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie mam jej jeszcze, ale myślę, że się teraz skuszę :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Czekam na tą szminkę i czekam na promocje w Rossmannie. Ja jednak zdecyduję się na szminkę matową w czerwonym opakowaniu. Kupię chyba kilka kolorów, bo szminki są świetne!:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Trochę za jasny jak dla mnie kolor, żeby był odrobinkę ciemniejszy - byłby idealny!

    OdpowiedzUsuń
  33. Planuję kupno tej szminki w formie nude (o ile taki kolor ta seria oferuje) w prezencie dla przyjaciółki i zastanawiam się czy nie okaże się bublem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak znajdziesz odpowiedni odcień, to kupuj :) są świetne i lubiane przez spore grono dziewczyn :)

      Usuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...