wtorek, 9 września 2014

Dr.Organic przeciwzmarszczkowe serum pod oczy z Marokańskim olejem arganowym

Witajcie! Pielęgnacja przeciwzmarszczkowa pojawia się na moim blogu nie po raz pierwszy mimo, że jeszcze nie przekroczyłam trzydziestki. Ale należę do osób, które wolą zapobiegać niż leczyć, więc profilaktyka przede wszystkim :) Wiadomo bowiem nie od dziś, że łatwiej dbać o zachowanie sprężystości i napięcia skóry niż ją potem wygładzać jak już się pomarszczy :) Myślę, że coraz więcej jest kobiet, które świadomie dbają o swój wygląd, myśląc o przyszłości. No cóż młode wiecznie nie będziemy, ale jeśli odpowiednio wcześniej zadbamy o naszą skórę, to z pewnością dłużej zachowa atrakcyjny wygląd :) Dziś zapraszam Was na moją opinię na temat przeciwzmarszczkowego serum pod oczy z zawartością oleju, który już pewnie większości się znudził, ale pamiętajmy, że nie wszędzie jest tylko chwytem marketingowym :) Marka Dr.Organic produkuje swoje kosmetyki z dbałością o dobre składy, więc tutaj zawartość oleju arganowego jest niewątpliwie atutem :) A jak z działaniem? Tego dowiecie się z recenzji :) 


"Intensywne, skuteczne serum przeciwzmarszczkowe, które niweluje bruzdy, zmarszczki i opuchliznę pod oczami. Zawartość protein z owocu arganii o klinicznie potwierdzonych właściwościach przeciwstarzeniowych i przeciwzmarszczkowych sprawia, że skóra pod oczami staje się błyskawicznie wygładzona i ujędrniona, a zmarszczki wygładzone.

Składniki bioaktywne, naturalne i organiczne:
- olej arganowy
- wyciąg z arganu
- sok z aloesu
- wyciąg z owocu kigelii
- wyciąg z hibiskusa 
- wyciąg z owoców baobabu
- olej pomarańczowy
- olejek z liści goździka
- olej geranium
- olejek ze skórki cytryny
- olej paczuli
- olejek z liści cynamonu
- olej z palisandru
- olej z dzikiej mięty
- olejek ze skórki mandarynki
- wyciąg z wanilii
- olej z mięty"


Serum przybywa do nas zapakowane w kartonik z podstawowymi informacjami oraz składem. Wewnątrz znajdziemy szklaną buteleczkę wyposażoną w pompkę. Jeśli chodzi o szatę graficzną opakowania to wygląda ona bardzo elegancko, sprawia wrażenie kosmetyku z wyższej półki. Jednak muszę się przyczepić do korka zabezpieczającego pompkę - kto wymyślił nakładkę, która wcale nie chroni otworu dozującego produkt? Owszem uniemożliwia ona naciśnięcie pompki, ale podczas przewożenia bardzo łatwo mogą dostać się do otworu zanieczyszczenia, bo nie jest chroniony :( Z tego też powodu serum czasem zasycha w otworze i przy kolejnym użyciu wylatuje słupek zaschniętego produktu :(

Kosmetyk ma 30 ml pojemności i trzeba go zużyć w ciągu 12 miesięcy od otwarcia, więc myślę, że się spokojnie wyrobimy. 


Pompka nie zacina się i nie strzela produktem gdzie popadnie. Dozuje odpowiednią ilość serum, jednak ja zawsze naciskam ją bardzo delikatnie.

Konsystencja jest bardzo lekka, ale nie wodnista. Nie jest też tłusta, dość szybko się wchłania, nie pozostawiając po sobie żadnej tłustej, czy lepkiej warstwy, ale mamy uczucie aksamitnej w dotyku skóry. Serum ma biały kolor i bardzo delikatny zapach, który jest prawie niewyczuwalny przy aplikacji pod oczami.


Działanie
Zaraz po nałożeniu czuję chwilowe rozgrzanie skóry pod oczami, co bardzo zdziwiło mnie przy pierwszym użyciu. Produkty do pielęgnacji okolic oczu przyzwyczaiły nas do chłodzenia, a tu jest inaczej. Na pewno nie nazwałabym tego szczypaniem, czy jakimś podrażnieniem, które prowadziłoby do opuchnięć, czy zaczerwienienia. Uczucie delikatnego rozgrzania mija po około minucie, pozostawiając skórę dobrze nawilżoną, aksamitną w dotyku. Bardziej wymagające okolice oczu będą zapewne potrzebować jeszcze kremu, który jest tutaj nawet wskazany, wszak to serum, czyli kosmetyk skoncentrowany i aby jego składniki w pełni mogły wniknąć w głąb skóry powinno się sięgnąć po krem, który nakładamy po jakimś czasie od aplikacji serum - u mnie zazwyczaj jest to ok godzina (ale nie zawsze nakładam krem, czasami daję samo serum). Kosmetyk ma lekką konsystencję, więc nadaje się do używania zarówno na dzień, jak i na noc. Na dzień sprawdza się solo, na noc w duecie z kremem. Serum bez problemów współgra z makijażem, nie powoduje rolowania, czy ważenia się korektora pod oczami (choć pamiętajmy, że dużo zależy też od użytego korektora/podkładu). Przez ponad miesiąc codziennego używania nie zanotowałam przesuszenia okolic oczu, nie nabawiłam się też żadnych podrażnień. Skóra pod oczami jest bardzo dobrze nawilżona, delikatnie napięta, ale nie ściągnięta. Szkoda, że serum nie zmniejsza cieni, ale moje są genetyczne, wiec nawet na to nie liczyłam. Pewnie z takim po nieprzespanej nocy sobie poradzi. Co do działania przeciwzmarszczkowego, to jeszcze za bardzo zmarszczek nie mam, ale stosuję tego typu kosmetyki aby im po prostu zapobiegać.

Produkt jest bardzo wydajny. Po ponad miesiącu zużyłam troszkę więcej niż 1/4 opakowania. 

Podsumowując przeciwzmarszczkowe serum pod oczy Dr.Organic jest całkiem przyjemnym kosmetykiem do pielęgnacji okolic oczu. Zawiera mnóstwo naturalnych, organicznych olejów i ekstraktów. Jego bazą jest sok z aloesu, olej arganowy jest na początku składu. Ponadto serum jest bogate w substancje nawilżające np. glicerynę oraz emolienty. Zdziwić może fakt początkowego rozgrzania skóry zaraz po aplikacji, jednak nie podrażnia to w żaden sposób oczu. Serum pozostawia skórę bardzo dobrze nawilżoną, aksamitną w dotyku, delikatnie napiętą, ale nie ściągniętą. Nadaje się zarówno na dzień pod makijaż, jak i na noc. Cena nie jest mała, ale kosmetyk jest bardzo wydajny, poza tym zawiera składniki organiczne i nie jest testowany na zwierzętach. Szkoda tylko, że jego pompka nie ma pełnego zabezpieczenia.


Pojemność: 30 ml
Przydatność od otwarcia: 12 miesięcy
Cena: 59,95 zł
Dostępność: sklep Dr.Organic - dokładnie tutaj KLIK


W ofercie Dr.Organic znajdziecie jeszcze inne linie kosmetyków, między innymi z mleczkiem pszczelim, miodem Manuka, aloesem, minerałami z Morza Martwego, oliwą z oliwek. Wybór jest ogromny, są tam zarówno produkty do pielęgnacji ciała, włosów, jak i twarzy. Moją opinię o żelu pod prysznic z linii z olejem kokosowym możecie przeczytać tutaj - KLIK :)

Zapraszam też Was na stronę Dr.Organic na Facebooku, gdzie często organizowane są konkursy dla fanów :) 

Napiszcie koniecznie, czy znacie tę markę i czy miałyście kiedyś okazję używać ich kosmetyków :) 

Pozdrawiam,
sarinacosmetics :)

31 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt,jak skończę zapasy może się skuszę.Mam ochotę na maseczkę z Dr,Ogranic

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym go wypróbowała ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba też muszę zacząć inwestować w pielęgnację przeciwzmarszczkową :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam krem pod oczy z serii z mleczkiem pszczelim i jestem całkiem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. seria z mleczkiem pszczelim też wygląda ciekawie :)

      Usuń
  5. przydałoby mi się takie cudo :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba coś dla mnie, tylko u mnie zawsze takie kremy sa zbyt wydajne:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Lepiej zapobiegać niż leczyć ;-)) Nie miałam jeszcze niczego tej marki

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny i zachęcający produkt. Przekonałaś mnie o jego dobrym działaniu, ale cena jest dość wysoka.... Z drugiej strony przy tej wydajności chyba się opłaca.

    OdpowiedzUsuń
  9. Obecnie mamy sporo kremów pod oczy, ale będziemy miec na uwadze to serum :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja znam markę tylko "ze słyszenia", ale powiem Ci szczerze, że ja nie dawno skończyłam 21 lat, a już mi się niesamowite kurze łapki robią. Podobno zmarszczki to kwestia genów, ale czemu ja musiałam te najgorsze geny pozbierać?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o zbierania gorszych rzeczy w genach coś wiem :) Nawilżaj bogatymi kremami skórę w tej okolicy i będzie wszystko dobrze :) jeszcze nie jest za późno :)

      Usuń
  11. ooo jak przekrocze 25 to muszę kupić!

    OdpowiedzUsuń
  12. Skład bardzo fajny...mój krem pod oczy jest na wykończenie,będę o nim pamiętała przy zakupach.

    OdpowiedzUsuń
  13. byłam na stronie producenta i najbardziej zaciekawiła mnie ta seria, krem/ serum pod oczy akurat mam ale może zamówię sobie coś innego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mają ogromy wybór ciekawych produktów :) mi bardzo podoba się kokosowa odzywka do włosów - podobno jest bardzo dobra :)

      Usuń
  14. Mam bzika na punkcie skóry w okół oczu i lubię testować nowości, więc może i na to serum się skuszę :) Skład jest obiecujący!

    OdpowiedzUsuń
  15. nie słyszałam o tym ale chyba przypadł by mi do gustu :)

    ZAPRASZAM DO UDZIAŁU!! :)
    http://inszaworld.blogspot.com/2014/09/konkurs-jesienny.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Dużo pozytywnych opinii czytam o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie zawiera sporo składników aktywnych i właśnie tym mnie do siebie przekonał :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ciekawy skład
    u mnie konkurs - http://martienna.blogspot.com/2014/09/oasap-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam to samo serum, a co lepsze napisałam jego recenzję na jutro ;D U mnie też powoduje rozgrzanie pod oczami, na początku się przestraszyłam, ale na szczęście tak ma być, bo pisałam nawet do Pani z którą ustalałam szczegóły współpracy z pytaniem o to. :) Jestem z niego zadowolona, fajnie napina skórę i faktycznie nadaje się pod makijaż. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. musze zainwestowac w dobry krem pod oczy bo mam takie cienie pod oczami ze szok :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Faktycznie z tym efektem rozgrzania to dziwna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...