wtorek, 26 maja 2015

"Kobiecy szyk" by ShinyBox & Venezia - maj 2015

Witajcie! Dziś zapraszam Was na prezentację majowego pudełka ShinyBox, które poswatało we współpracy z marką Venezia. Myśl przewodnia tego box-a to "Kobiecy szyk". Zawartość miała podkreślić naszą kobiecość, miałyśmy dzięki niej poczuć się szykownie i elegancko. Wedle podpowiedzi w pudełku miały znaleźć się kosmetyki dzięki, którym nasza skóra będzie zadbana i należycie nawilżona, a nasze usta i paznokcie będą podkreślone. Czy założenia majowej edycji zostały spełnione, co znajdziemy w pudełku?


Majowe pudełko to cztery pełnowymiarowe produkty i jedna miniaturka w standardzie. W każdym z pudełek znalazł się także gratis od Venezia oraz maseczka do twarzy. Ponadto w każdym boxie zamówionym w ramach subskrypcji znaleźć można było jeden z dwóch dodatkowych kosmetyków. Ja jako ambasadorka otrzymałam je oba. 


BEAUTY NATURALIS, Aronia balsam do ciała wzmacniający naczynka, 18 zł/200 ml - produkt pełnowymiarowy
Aktywnie pielęgnuje skórę wrażliwą, z rozszerzonymi i pękającymi naczynkami krwionośnymi. Zawarte w balsamie ekstrakty, wpływają korzystnie na kondycję naczyń krwionośnych skóry. Balsam doskonale pielęgnuje skórę, sprawia że jest miękka, wygładzona i przyjemna w dotyku.

Z naczynkami na ciele nie mam problemów, poza tym moje zapasy smarowideł do ciała wystarczą mi na najbliższe 2 lata, więc jeszcze nie wiem, czy wypróbuje ten kosmetyk. Jak na razie pozostaje nieotwierany :) Tak czy inaczej to całkiem nieznana marka, więc fajnie, że taki mało popularny kosmetyk znalazł się w pudelku :) 


YASUMI, gąbka naturalna Konjac, 19,90 zł/szt - produkt pełnowymiarowy
Naturalna gąbka z korzenia azjatyckiego drzewa o nazwie Konjac służąca do oczyszczania i masażu twarzy oraz ciała. Delikatna struktura włókien pozwala na stosowanie jej do każdego rodzaju cery. Unikalna faktura gąbki zapewnia przyjemny masaż, stymuluje przepływ krwi i dokładnie oczyszcza.

Nigdy nie używałam takiego wynalazku, choć kiedyś miałam taką okazję :) Tym razem z chęcią przetestuję :) Sucha gąbeczka jest bardzo twarda, po zmoczeniu mięknie i zwiększa swoje rozmiary. Ma wygodny sznureczek aby było można ją powiesić do wyschnięcia. Jak na razie użyłam raz w duecie z żelem do mycia twarzy i podoba mi się takie oczyszczanie twarzy :) Struktura gąbki bardzo dobrze masuje skórę, jednocześnie oczyszczając pory.


THALION, krem nawilżający z Oceosomami, 160 zł/50 ml - tu miniaturka 15 ml
Krem ten zapewnia optymalne nawilżenie i odbudowę bariery ochronnej naskórka cery suchej. Za pomocą "oceosomów" - morskich liposomów, zaopatruje komórki skóry w ekskluzywne morskie składniki. Dzięki nim skóra jest perfekcyjnie odżywiona i nawilżona.

Krem bardzo ładnie pachnie, szybko się wchłania i bardzo dobrze nawilża, wygładzając skórę. Nie pozostawia ani tłustej, ani lepkiej warstwy. Jest idealny pod makijaż, choć w nocnej pielęgnacji też się sprawdzi :) Bardzo się cieszę, że mogę poznać taki kosmetyk, gdyż marka jest luksusowa, a ceny kremów dość wysokie, a jak wiadomo takich produktów nie kupuje się w ciemno :)  Poza tym ta miniaturka jest warta prawie 50 zł :)


Mariza, pomadka do ust Selective, 16 zł/szt - produkt pełnowymiarowy
Nasycona pigmentami, kremowa pomadka idealnie się rozprowadza, pokrywając usta głębokim i trwałym kolorem. Zawiera naturalne składniki : masło kakaowe, olej awokado i wosk carnauba, które sprawiają, że usta są miękkie, zdrowe i doskonale nawilżone.

Kiedy zobaczyłam jej odcień od razu mi się spodobał :) Mam numerek 02. To taki róż odrobinę przełamany brzoskwinią, ale zdecydowanie więcej w nim różowego pigmentu. Na ustach kolor jest dość jasny i na pewno nie każdemu będzie pasować, ale dla blondynek o jasnej cerze jak najbardziej :) Pomadka trochę tępo się rozprowadza, trzeba nałożyć kilka warstw, aby ładnie pokryła usta, jednak kiedy już na nich się znajdzie to trzyma się dość długo i dobrze nawilża, mimo, że nie jest ani błyszcząca, ani perłowa. Matową też bym jej nie określiła. Zdecydowanie najbliżej jej do określenia kremowa. Mam już jedną pomadkę z Marizy nr 09 z poprzedniej serii i obie nie są do siebie podobne. 


INDIGO, lakier do paznokci, 16 zł/10 ml - produkt pełnowymiarowy
Profesjonalne lakiery do paznokci z dodatkiem żywic winylowych, które zwiększają elastyczność i przyczepność produktu do naturalnej płytki paznokcia. Konsystencja ułatwia nałożenie cienkiej warstwy, która błyskawicznie schnie i gwarantuje najlepszą trwałość koloru.

Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku marki Indigo, więc ciesze się, że mogę poznać jeden z ich sławnych lakierów. Mój jest w odcieniu Parlez-vous francais? - to taka malinowa czerwień. Kolor jest bardzo uniwersalny i klasyczny, będzie pasował na większość okazji do bardziej eleganckich ciuszków. Lakier ma wygodny szeroki pędzelek, kryje już po pierwszej warstwie, ale może łatwo zalać skórki. Czas schnięcia 2 warstw nie jest błyskawiczny, ale też tragedii nie ma :) Nie wiem, jak z trwalością bo mam go na paznokciach dopiero jeden dzień i jak na razie się trzyma :)


No. 36, Jedwab w spray’u do stóp, 8 zł/75 ml - produkt pełnowymiarowy
Innowacyjny produkt do pielęgnacji i ochrony stóp. Spray z jedwabiem No.36 zabezpiecza stopy przed bolesnymi otarciami i pęcherzami oraz sprawia, że skóra naszych stóp stanie się satynowa i gładka w dotyku.

Jestem ogromnie ciekawa tej nowości :) Kosmetyk ma chronić stopy przed otarciami i jednocześnie zabezpieczać je przed poceniem. Kto wie może okaże się niezastąpiony w czasie upałów, bo wtedy o otarcia i podrażnienia stóp nie trudno, a ochrona przed poceniem stóp zawsze mile widziana :) Jak na razie mogę Wam powiedzieć, że ma śliczny i intensywny zapach :)


PHARMACY Laboratories, Antyperspirant w tabletkach, 12 zł/op. - produkt pełnowymiarowy
Antyperspirant jest suplementem diety uzupełniającym dietę w ekstrakty z pachnotki zwyczajnej oraz szałwii lekarskiej, które wykazują działanie przeciwpotne (antyperspiracyjne). W przeciwieństwie do tradycyjnych dezodorantów, stosowanie tego preparatu pomaga nie tylko miejscowo, ale na całej powierzchni skóry. Włączenie do diety składników suplementu diety Antyperspirant pomaga ograniczyć potliwość ciała na całej jego powierzchni.

ShinyBox ostatnio dość duży nacisk kładzie na ochronę przed poceniem. Z jednej strony to dobrze, bo świeżość i higiena jest bardzo ważna, ale z drugiej nie każda z nas ma aż takie problemy. Ja kłopotów z nadmierną potliwością nie mam i zapewne tabletki powędrują do kogoś, kto się z nią zmaga.


BARWA, maseczka siarkowa antytrądzikowa, 3,99 zł/2x5 ml - gratis do każdego pudełka
Maseczka siarkowa antytrądzikowa Barwa Siarkowa łagodzi objawy trądziku, reguluje wydzielanie sebum, oczyszcza i zwęża pory, delikatnie złuszcza naskórek. Wygładza i matuje skórę. Nie podrażnia.

Co prawda trądziku nie mam, ale o serii Barwa Siarkowa słyszałam sporo dobrego, dlatego chętnie przetestuję tę maseczkę. Fajnie, że jest to mała saszetka, bo taką z powodzeniem można zabrać na wyjazd. Produkt ma całkiem niezły skład, mam nadzieję, że i działanie będzie równie dobre :)


Prezentem do każdego pudełka było maleńkie lustereczko z logo marki Venezia. Jest ono malutkie i cieniutkie, że zmieści się nawet w niewielkiej kopertówce, czy kieszeni. Ma jednak jeden minus - nie jest zamykane, co może wróżyć mu krótką żywotność.


W każdym z pudełek znaleźć można było także ulotki i kupony rabatowe na zakupy. Jeśli któraś z Was jest zainteresowana zakupami online w Venezia.pl to można skorzystać :) 


Podsumowując majowe pudełko wypada nawet dobrze, choć bywały lepsze boxy. Najbardziej do gustu przypadła mi miniaturka luksusowego kremu do twarzy, pomadka do ust, a także jedwab do stóp i maseczka Barwa. Fajnym gadżetem jest też gąbeczka Yasumi, a klasyczny czerwony lakier zawsze się przyda :) Najmniej ciągnie mnie do balsamu do ciała, ale to tylko z uwagi, że mam jeszcze mnóstwo tego typu kosmetyków do zużycia, a idzie mi  to strasznie opornie ostatnio. Tabletki na nadmierną potliwość też raczej mi się nie przydadzą, ale pewnie ktoś się z nich ucieszy.   

Majowe pudełko można jeszcze zamawiać tutaj - KLIK :)

Można także zamawiać czerwcowego box-a, który będzie wyjątkowy, bo urodzinowy! :) Jestem szalenie ciekawa, czy będzie wielkie zaskoczenie :) Pewne jest na 100%, że znajdziemy w nim serum do rzęs MagicLash o wartości 99 zł :)



A co Wy sądzicie o zawartości majowego pudełka? Podoba się Wam? Które produkty przykuły Waszą uwagę?

Pozdrawiam,
sarinacomsetics :)

16 komentarzy:

  1. Kilka produktów wpadło mi w oko... tabletki, pomadka i maseczka!! ten krem również wyglada ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo podoba mi się zawartość majowego boxa :) ja dostałam lakier Romeo and Juliet i jest prześliczny ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie średnio, jedynie gąbka mnie ciekawi i chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie ogromnie ciekawi ten jedwab do stóp, moje stopy są regularnie obcierane nawet przez buty już rozchodzone...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli o mnie chodzi, to pudełko zamawiałam po raz pierwszy i nie zaskoczyło mnie zbytnio. W porównaniu chociażby do kwietniowego, wypada gorzej :) ale czekam z niecierpliwością na czerwcowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezły zestawik! Mnie się ta gąbeczka podoba :D!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi bardzo podoba się te pudełeczko. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolor szminki trafił Ci się przepiękny, chętnie bym Ci ją skradła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dosyć kiepski ten szyk :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się kolor szminki z Marizy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pudełko wyglada całkiem nieźle. Szczególnie krem Thalion mnie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szminka i lakier bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny kolor szminki i lakieru, gąbeczka i krem to mocne punkt tego pudełka.

    OdpowiedzUsuń
  14. szczerze powiedziawszy, to tylko ten krem nawilżający kusi, a poza tym nic

    OdpowiedzUsuń
  15. Pudełko jest dość przeciętne, chociaż gąbkę i krem nawilżający chętnie bym spróbowała :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  16. Szminkę i gąbkę bym bardzo chciała mieć <3

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...