sobota, 1 lutego 2014

SO' BiO etic krem pod prysznic i do kąpieli "ośle mleko"

Witajcie po raz kolejny! Ostatnio sporo pisałam na temat mycia ciała za pomocą mydełek naturalnych, więc teraz przyszła pora na coś pod prysznic w formie żelu, także o ekologicznym składzie :) Kosmetyki naturalne do mycia ciała goszczą u mnie już od dawna, pokochałam je od pierwszego użycia :) Dzięki nim nie mam już problemów ze skórą. Dzisiaj opowiem Wam, jak sprawdził się u mnie krem pod prysznic i do kąpieli z oślim mlekiem firmy SO BiO etic, który testowałam dzięki uprzejmości sklepu internetowego Lavendic.pl :) 


"Poczuj się jak Kleopatra zażywająca kąpieli w oślim mleku. Masz w rękach sekret jej legendarnego piękna. Krem pod pryszic i do kąpieli SO BiO z mlekiem oślim to idealny czas na chwilę wellness w czasie szybkiego prysznicu lub relaksujacą kąpiel w wannie. Pod prysznicem nałożyć niewileką ilość żelu na skórę, umyć, a następnie spłukać. W wannie dodać niewielką ilość żelu do wody. 

Kosmetyk ekologiczny, certyfikowany przez ECOCERT, 99% składników pochodzenia naturalnego, 16% składników pochodzi z rolnictwa ekologicznego." 

Więcej informacji na stronie produktu w sklepie - KLIK.


Pierwsze, co rzuca się w oczy to ciekawy wygląd opakowania. Mimo swojego kształtu jest bardzo fukcjonalne, dobrze się z niego korzysta :) Niewiele miejsca zajmuje też w łazience. Pozory mogą mylić, bo na pierwszy rzut oka otwór na środku prostokątnej góry wydaje się niezbyt wygodnym rozwiązaniem, jednak wszystko zależy od konsystencji produktu :)


Krem nie jest gęsty, bardziej powiedziałabym, że jest rzadki, ale nie przelewa się między palcami, zanim zdążymy nałożyć na ciało. Ma kolor ecru i pachnie całkiem przyjemnie, jednak nie jestem w stanie porównać tego zapachu do konkretnej rzeczy. Wydaje mi się, że przypomina jakąś przyprawę połączoną z mlekiem. Nie wiem, jak dokładnie pachnie ośle mleko - może to jest właśnie podobny zapach? Chociaż z drugiej strony owy składnik występuje na końcu INCI, więc woń żelu jest bardziej zasługą substancji perfumującej.


Produkt bardzo dobrze się pieni, nie ma problemów ze spłukaniem. Ja korzystałam z niego tylko pod prysznicem. W tej roli sprawdził się znakomicie. Nie wysusza skóry, ale też jej chyba za bardzo nie nawilża, jednak nie wymagam tego od kosemtyków pod prysznic - one powinny przede wszystkim dobrze myć i nie wywoływać podrażnień. Krem nie spowodował u mnie żadnych reakcji alergicznych, choć przyznam, że trochę bałam się wypróbować go na moich ramionach ze skłonnością do wyprysków, ale na szczęście moje obawy były niepotrzebne :) Szkoda tylko, że tytułowe ośle mleko znajduje się na końcu składu i nie ma prawie żadnego wpływu na właściwości pielęgnacyjne żelu. 

Mimo rzadkiej konsystencji krem jest bradzo wydajny, nie zauwazyłam abym zużywała go szybciej niż te bardziej gęste :) Na plus przemawia też certyfikat EcoCert, który jest przyznawany kosmetykom naturalnym spełniajacym ściśle określone wymogi i normy. Teraz nabrałam ochoty na inne zapachy tych kremów, a w szczególności na połączenie kokosa i kwiatu Tiare, a także wanilii :) Jednak najpierw muszę zużyć trochę moich zapasów mydełek naturalnych :)


Pojemność: 300 ml
Przydatność od otwarcia: 6 miesięcy
Cena: 21,99 zł
Dostępność: Lavendic.pl


Próbowaliście tych kremów pod prysznic? :)

Pozdrawiam,
sarinacosmetics :)

26 komentarzy:

  1. Nie miałam, ale chciałabym:)

    OdpowiedzUsuń
  2. faktycznie, opakowanie dość nietypowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam go, ale zapach mnie osobiście zupełnie nie powala. Pod prysznicem staje się wręcz niezbyt przyjemny, taki medyczny, w butelce jeszcze ujdzie. Użyłam go co prawda tylko raz, bo czeka, aż pozużywam inne żele, generalnie spodobał mi się, bo jest łagodny, a zapach nie jest najważniejszy dla mnie, więc na pewno zużyję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach rzeczywiscie nie jest powalający, ale jak dla mnie nie pachnie nieprzyjemnie :) Chociaż jak wiadomo nie każdemu podoba się to samo :)

      Usuń
  4. Zaskakujący kształt opakowaniowa.

    OdpowiedzUsuń
  5. ma bardzo ciekawe to opakowanie, przyciąga wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już pierwsze zdanie opisu producenta mnie zachęciło: "Poczuj się jak Kleopatra zażywająca kąpieli w oślim mleku." Oczywiście chętnie przetestowałabym na własnej skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam teraz ochotę na inne zapachy, bo wiem, że mi te żele krzywdy nie zrobią :)

      Usuń
  7. Łaaał, skład jest super :D A opakowanie przypomina mi opakowanie nici dentystycznych xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Opakowanie jest świetne, chętnie wykąpałabym się w takim oślim mleku ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny ten żel :) jestem ciekawa jaki ma zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat zapach jest bardzo trudny do określenia :)

      Usuń
  10. Pierwszy raz widze krem w takim opakowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pięknie wygląda na półce łazienkowej :) przyciąga uwagę :)

      Usuń
  11. bardzo ciekawy produkt,fajne opakowanie

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie nieznane cudeńka :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasami żałuję, że nie mam prysznica, bo omija mnie testowanie tych wszystkich żeli pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy ja wiem, czy wanna stoi na przeszkodzie używania rzeczy pod prysznic? Kiedyś miałam tylko wannę i jakoś nie odmawiałam sobie żeli :) Poza tym ten krem można również stoswać do kąpieli, więc nic nie stoi na przeszkodzie, zebyś spróbowała :)

      Usuń
  14. Wygląda na świetny produkt, no i certyfikowany :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawe opakowanie,ja bardzo lubie zele i zel+oliwka do mycia ciala z nivea i caly czas je odkupuje x

    OdpowiedzUsuń
  16. Przyznam, że dość nietypowe ma opakowanie - oryginalne!

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...