Witajcie! W końcu mamy grudzień i ten magiczny czas oczekiwania na święta. Nie wiem jak Wy ale ja uwielbiam tę atmosferę przygotowań, szczególnie jeśli chodzi o wybieranie prezentów dla bliskich. Dziś zapraszam Was na przegląd 10 rzeczy, które mogą być całkiem ciekawym pomysłem na gwiazdkowe podarunki, zwłaszcza dla płci pięknej :) Wszystkie pokazane dziś produkty możecie kupić w sklepie Hairstore.pl, gdzie znajdziecie o wiele więcej pomysłów na prezenty :) Na końcu posta znajdziecie też niespodziankę dla Was :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indola. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 6 grudnia 2016
10 pomysłów na prezenty gwiazdkowe z Hairstore.pl
Autor:
sarinacosmetics
o
12:30
15 komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
Bandi,
blond,
cienie,
Guess,
Indola,
L'OREAL Professionnel,
makijaż,
maseczka do twarzy,
Matrix,
oczy,
odżywka,
Olivia Garden,
perfumy,
serum,
serum do włosów,
Sleek,
szczotka,
szminka,
Victoria's Secret,
włosy
środa, 25 czerwca 2014
Wygładzanie włosów bez prostownicy? Keratynowy szampon i maska prostująca Indola Keratin Straight
Witajcie! Posiadanie włosów prostych niejednej z nas przysparza ogromnych problemów. No bo jak osiągnąć naszą wymarzoną gładkość i nie niszczyć zarazem włosów prostownicą? Moje włosy mają sporą tendencję do falowania (dość nieregularnego), zwłaszcza kiedy umyję włosy wieczorem, to rano budzę się z falami odgniecionymi od poduszki. Bardzo chciałam wypróbować coś, co da mi w miarę proste włosy bez katowania ich prostownicą, więc przy wyborze produktów do testów ze sklepu Hairstore wybrałam wygładzające kosmetyki. Czy szampon i maska z keratyną Indola spełniły moje oczekiwania? Tego dowiecie się z recenzji, zapraszam :)
wtorek, 29 kwietnia 2014
Peeling do skóry głowy Indola Innova Specialistics
Witajcie! Jak już wiecie, a może i nie mój blog dostał się do brązowej pięćdziesiątki najpopularniejszych polskich blogów kosmetycznych - info to możecie zobaczyć na blogu lusterko.net, gdzie Was serdecznie zapraszam :) Dlatego na wstępie chciałam Wam gorąco podziękować za to, że tu jesteście, że czytacie i komentujecie - bez Was nie odniosłabym takiego sukcesu! W ramach podziękowań szykuję dla Was nowe rozdanie z okazji osiągnięcia progu 1000 obserwatorów, które już niedługo :) Mam nadzieję, że nagrody przypadną Wam do gustu, znajdzie się wśród nich sławny olej do włosów Sesa, lekki krem brzozowy Sylveco, tusz do rzęs MaxFactor i coś jeszcze :) Więc wyczekujcie :)
Dziś będzie znów o peelingu, ale tym razem do skóry głowy. Złuszczanie i oczyszczanie skalpu jest tak samo ważne jak pielęgnacja skóry nieowłosionej. Zapewnia prawidłowy dostęp tlenu do mieszków włosowych a także pomaga w walce z łupieżem, czy przetłuszczaniem włosów u nasady. Przyznam się Wam, że wcześniej oczyszczałam skórę głowy jedynie za pomocą glinki, która usuwała nadmiar sebum. Jednak ciekawość kobieca zwyciężyła i postanowiłam zaopatrzyć się w specjalny preparat przeznaczony do peelingu skóry głowy. Jak postrzegam jego działanie, czy jest pomocny? Tego dowiecie się z recenzji, zapraszam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





