wtorek, 21 października 2014

L'biotica Biovax intensywnie regenerująca maseczka do każdego rodzaju włosów Argan & Złoto 24k

Witajcie! Dziś zapraszam Was na moją opinię na temat intensywnie regenerującej maski do włosów z olejem arganowym i 24 k złotem marki L'biotica. Jest to propozycja przeznaczona dla każdego rodzaju włosów. Szeroką gamę produktów Biovax znajdziecie w sklepie internetowym Biutiq :) Jak wiecie maska trafiła do grona moich wrześniowych ulubieńców, czyli bardzo dobrze się sprawdziła :) Jeśli ciekawią Was jej szczegóły oraz dokładniej opisane działanie, to zapraszam dalej :)


Na początek wszelkie opisy z opakowania oraz skład.


W INCI znajdziemy miedzy innymi emolienty, glicerynę, olej arganowy (dość wysoko), złoto (również dość wysoko), acetylowaną lanolinę, czyli tłusty emolient, ekstrakt z henny, więc na brak substancji zabezpieczających i regenerujących nie możemy narzekać :)


Maseczka przybywa do nas w złotym kartoniku. Ja do swojego egzemplarza otrzymałam dodatkowo czepek wspomagający regenerację włosów. Opakowanie maski to plastikowy słoiczek zabezpieczony przed otwarciem plombą dookoła wieczka - coś jak niektóre apteczne pojemniczki. Mamy zatem pewność całkowitej świeżości produktu. Pojemność maski to 125 ml, czyli mniej niż w przypadku innych masek L'Biotica.


Konsystencja jest bardzo gęsta, kremowa, nie spływa, kiedy przechylimy opakowanie do góry dnem. Jednak maska z łatwością rozprowadza się na włosach. Wewnątrz zatopione są maleńkie drobinki złota, które szczerze mówiąc nie wierzę by cokolwiek z włosami robiły, bo maskę i tak spłukujemy, więc siłą rzeczy złoty pyłek również :(


Niewątpliwym atutem kosmetyku jest jego przepiękny zapach. To taka kadzidlana, dość elegancka, ale nie dusząca woń która utrzymuje się na włosach po ich wysuszeniu, a także nawet na drugi dzień. Mi bardzo podoba się ten aromat, mogłabym mieć takie perfumy :) Na pewno nie kojarzy mi się on z pachniuchami z bazarku, czy takimi dla starszych pań :)

Jak stosuję maskę? Zazwyczaj, kiedy mam sporo czasu nakładam ją po umyciu włosów i odciśnięciu nadmiaru wody w ręcznik. Jednak staram się aby jak najmniej produktu poszło na skórę głowy. Włosy zwijam w koczek i nakładam czepek dołączony do maski, a na to wszystko jeszcze ręcznik zawinięty w turban, tak aby dobrze trzymał ciepło. Warto też, zwłaszcza kiedy jest chłodniej w mieszkaniu, odrobinę podgrzać wszystko suszarką do włosów. Ciepło powoduje, że substancje odżywcze zawarte w masce lepiej wnikną we włosy. Tak nałożony kosmetyk trzymam 15-30 min, po czym spłukuję. Natomiast kiedy nie mam za bardzo czasu, to maskę nakładam jeszcze pod prysznicem na odciśnięte włosy, zwijam w koczek i zajmuję się pielęgnacją ciała (peelingi, depilacja itd), tak aby produkt produkt pozostał na włosach chociaż 8 minut. Jeśli miałabym wskazać który sposób trzymania maski jest lepszy, to miałabym problem, bo w obu przypadkach efekty są podobne. Włosy są miękkie, delikatne, odrobinę dociążone, ale niestety maska nie ułatwia rozczesywania. Ja zazwyczaj, zwłaszcza teraz kiedy suszę włosy suszarką, nakładam na nie coś bez spłukiwania, więc problem rozwiązuje się sam, jednak jeśli ktoś stawiałby na samą maskę, to może mieć problemy, choć pamiętajcie, że moje kosmyki są rozjaśniane, a takie jest szczególnie trudno rozczesać. Po wyschnięciu włosy są nadal miękkie, bardzo lekkie, ale się nie puszą. Odczuwalne jest ich nawilżenie. Mają piękny blask i objętość. Maska nie obciąża. Na drugi dzień rano (włosy myję zawsze wieczorem) widać także pięknie wydobyty i podkreślony naturalny skręt moich fal, co mi się w tej masce bardzo podoba :) 


Maska mimo swoich niewielkich rozmiarów okazała się zaskakująco wydajna :) 

Podsumowując nowa propozycja maski Biovax z olejem arganowym i 24k złotem okazała się bardzo dobra dla moich włosów, nawet lepsza niż kiedyś używana przeze mnie maska w wersji do blond włosów. Złota maska pachnie przepięknie, wydobywa naturalne fale z moich włosów, nie powoduje puszenia, szczególnie końcówek, czego nie lubię. Dobrze nawilża włosy, pozostawiając je miękkie i delikatne w dotyku. Szkoda tylko, że nie ułatwia za bardzo rozczesywania i brak jest przy spłukiwaniu takiego uczucia jedwabistej gładkości, ale włosy nie są wtedy na szczęście szorstkie, a po wysuszeniu prezentują się bardzo dobrze :) 


Pojemność: 125 ml
Cena: 15,90 zł
Dostępność: np. sklep internetowy Biutiq

Znacie tę maskę? Lubicie kosmetyki L'biotica przeznaczone do włosów? Może coś szczególnie polecacie? :)

Pozdrawiam, 
sarinacosmetics :)

49 komentarzy:

  1. mam ją i wolę ją bardziej od tej zwykłej z olejami :) zapach ma faktycznie śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. kusi kusi mnie bardzo ;) byłam zadowolona z tej z olejami, ciekawe czy i ta podbije moje serducho :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj wypróbowałabym też wersję z olejami :) kuszą mnie też te nowe odżywki Biovax :)

      Usuń
  3. Zapach i mnie mógłby się podobać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach jest specyficzny ale mi się bardzo podoba, masz chyba podobny gust zapachowy, więc Tobie również powinien się spodobać :)

      Usuń
  4. Dla moich rozjaśnianych włosów pewnie będzie OK - przymierzam się do L'Biotica, ale jest ich tyle, że nie wiem co wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście wybór mają ogromny :) ale wersję ze złotem mogę polecić do rozjaśnianych włosów, jest lepsza od tej do blondu :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. nie wszyscy mamy te same potrzeby włosów :( moje są głównie bardzo suche

      Usuń
  6. Tak wszyscy mnie nią kuszą, że chyba muszę ulec.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam maskę Gold. Kupiłam w promocji w Super-Pharm. Niestety jeszcze nie miałam okazji użyć. Ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzi. Zauważyłam, że niektóre maski z L'Biotica Biovax słabo nawilżają i ciężko się po nich włosy rozczesują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do nawilżenia to chyba zależy od rodzaju maski, u mnie nawilżenie jest na dość dobry poziomie, inaczej nie polubiłabym się z tą maską :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. skąd ja to znam :) u mnie też sporo kosmetyków czeka w kolejce :)

      Usuń
  9. Muszę ją chyba w końcu przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem wielkim fanem specyfików tej firmy :))

    Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O <3 Mam właśnie wersję do włosów blond to i ta by mi odpowiadała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wersję do blondu całkiem dobrze wspominam, ale ta jest lepsza :) polecam :)

      Usuń
  12. Bardzo kusząca propozycja :) Muszę ją wpisać na listę , ponieważ od dawna przymierzam się do nich ale co jedna to bardziej mnie kusi i mam problem z wyborem ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta wersja jest zdecydowanie godna polecenia :) czasem te maski można kupić jednorazowych saszetkach na wypróbowanie :)

      Usuń
  13. Ja bardzo lubię maski Biovax ale tej nowości jeszcze nie miałam :) Konsystencja przypomina mi budyń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, maska jest taka jak taki dobrze zgęstniały budyń :)

      Usuń
  14. Mnie bardzo zainteresowała, zwłaszcza że maski Biovax moje włosy lubią :) Rozejrzę się, czy można ją kupić także stacjonarnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapewne stacjonarnie też się da je kupić :)

      Usuń
  15. Mam ją i również jestem z niej zadowolona :) I u mnie raczej dobrze włosy się po niej rozczesują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zależy od włosów, moje ostatnio są trochę oporne :) muszę podciąć końcówki u fryzjera, bo dawno tego nie robiłam :)

      Usuń
  16. tej jeszcze nie miałam, a lubię ich maski :)

    OdpowiedzUsuń
  17. dla mnie krótsza wersja jest lepsza i praktyczniejsza

    OdpowiedzUsuń
  18. również bardzo przypadła mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie wykluczam że kiedyś się skuszę. Na razie muszę zużyć obecne zapasy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Kusi mnie to, że podkreśla fale, jednak nie wiem czy bym ją kupiła ze względu na małą pojemność.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam tej wersji,ale ta marka mi nie leży.Nie wiem czy się zdecyduje

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja zupełnie nie znam tej firmy, ale ostatnio mam problemy z włosami i chyba wreszcie po nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  23. zdaje sie ze byla kiedys w biedronce w saszetkach,ale jakos nie skorzystalam z okazji.

    OdpowiedzUsuń
  24. Jej zapach bardzo lubię, to mój pierwszy produkt tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie nowość, ciekawa jestem tego produktu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. dla mnie też ta maska ma swoje plusy i minusy

    OdpowiedzUsuń
  27. Czuję się skuszona, jakoś przeoczyłam pojawienie się jej w sprzedaży :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam tą maseczkę do włosów Biovax Gold! Najlepsza jaką miałam do tej pory do moich suchych włosów.

    OdpowiedzUsuń
  29. myślałam ze może te złote drobinki zostają na włosach:) nie mniej jednak - kusi mnie ta odzywka od dłuższego czasu wiec na pewno ją wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  30. a ja już od dawna o niej myślalam, ale zawsze coś ważniejszego:D

    OdpowiedzUsuń
  31. Też ją mam i to chyba pierwsza maska Biovax`u, która się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...