wtorek, 28 lipca 2015

"Perfect Beauty - say yes" - ShinyBox lipiec 2015

Witajcie! Parę dni temu przybył do mnie mój lipcowy ShinyBox, więc pora aby przedstawić Wam jego zawartość :) Tym razem pudelko powstało przy współpracy z TwojaSkuknia.pl. Szkoda, że widać to tylko w szacie graficznej, ale dobre i to, bo box prezentuje się bardzo kobieco. Hasło przewodnie to "Perfect Beauty - say yes!" - czy ma ono odbicie w produktach, jakie znajdziemy w lipcowej edycji?


Tym razem w pudełku możemy znaleźć aż 7 produktów, w tym 5 kosmetyków pełnowymiarowych i dwie spore miniatury. Lipcowa edycja miała zadbać o naszą cerę, pobudzić skórę do odnowy, zadbać o stopy, a także zapewnić skórze ochronę przeciwsłoneczną oraz profesjonalną depilację. Jak te założenia zostały spełnione?

NOREL, Krem hialuronowy (49 zł/50 ml - tutaj miniaturka 25 ml)
Krem o aksamitnej konsystencji dla skóry suchej i normalnej, z równoczesnymi objawami odwodnienia - szorstkością i łuszczeniem naskórka. Tworzy na skórze delikatny, jedwabisty film ochronny niwelujący suchość i napięcie naskórka. Intensywnie nawilża uzupełniając niedobory wilgoci w skórze przez wiele godzin.

Pojemność idealna do zabrania w podróż. Krem wydaje się być świetny na dzień, jak i noc, jeśli zaserwujemy go w większej ilości. Szybko się wchłania. Nie jest zbyt lekki, ale też nie jest bardzo treściwy. Nie pozostawia tłustej, ani klejącej warstewki. Pierwsze wrażenia są jak najbardziej na plus i z pewnością zużyję :)


SHEFOOT, Krem odżywczy (19,90 zł/75 ml - produkt pełnowymiarowy)
Opracowany by odżywiać i uelastyczniać przesuszoną skórę stóp i zapobiegać mikropęknięciom. Wzbogacony płynną keratyną i elastyną, które wzmacniają płytkę paznokcia. Olej arganowy i witamina E nawilżają, ujędrniają i regenerują, a masło shea tworzy na powierzchni skóry ochronny film.

Cieszę się z tego produktu, akurat potrzebowałam jakiegoś nawilżacza do stóp, bo ostatnio trochę się przesuszyły. Krem szybko się wchłania i pięknie pachnie. Delikatnie otula stopy. Jego składnikami aktywnymi są między innymi olej arganowy, keratyna, masło shea. Po kilku użyciach jestem zadowolona z efektów jakie daje, bo skora zrobiła się zdecydowanie mniej szorstka :) 


ETRE BELLE, Krem do opalania Sun Care (105 zł/75 ml- tu miniaturka 40 ml)

Inteligentny krem o delikatnym zapachu jest kombinacją substancji pielęgnujących i nawilżających takich jak pantenol, alantonina, mocznik i seryna. Zapewnia skórze pełną ochronę przed słońcem, pozostawiając ją gładką, silną i elastyczną. Produkt nie zawiera parabenów, parafiny i olejów mineralnych.

Szkoda, że tego typu produkt nie pojawił się już w majowym pudełeczku, bo zazwyczaj filtry kupujemy na przełomie maja i czerwca, kiedy to możemy podjąć pierwsze próby opalania się. Też należę do osób, które wtedy w taki kosmetyk się zaopatrują i ten poczeka sobie na drugie wakacje. Tuba jest zabezpieczona, więc myślę, że przetrwa :) Cieszę się też, że jest to produkt z wyższej półki i będę mogła poznać coś, czego bym chyba zwyczajnie nie kupiła, a 40 ml to też całkiem sporo, przynajmniej dla kogoś o tak filigranowej budowie jak ja :)


FARMONA, Peeling myjący Tutti Frutti (5 zł/100 ml - produkt pełnowymiarowy)
Peelingi Tutti Ftrutti to pełne soczystej świeżości kosmetyki dla wszystkich, który cieszą się życiem. Odkryj soczyste orzeźwienie gruszki i żurawiny, kiwi i karamboli oraz wiśni i porzeczki.

Peelingi Tutti Frutti znam i bardzo lubię. Tej wersji akurat nie miałam. Chętnie zużyję, bo ślicznie pachnie. Najlepiej stosować te peelingi na suchą skórę, bo wtedy mają moc, choć ich konsystencja wygląda naprawdę niepozornie :) O innych wersjach zapachowych pisałam kiedyś TUTAJ.


Dove, Dezodorant Beauty Finish (11,99 zł/150 ml - produkt pełnowymiarowy)
Dezodorant Beauty Finish powstał, aby twoje pachy były jeszcze bardziej zadbane. Zawiera 1/4 kremu nawilżającego, który odżywia skórę, pozostawiając ja miękką i miłą w dotyku. Zapewnia 24h ochronę. 

Antyperspiranty to sprawa kontrowersyjna w boxach. Jednak ja akurat jestem zadowolona z jego obecności, bo na pewno się nie zmarnuje. Wolę antyperspirant niż kolejny mało przydatny sypki, czy kulkowy cień, czy coś do stylizacji włosów itp. Po prostu wiem, że na pewno go wykorzystam i nie będę musiała nikomu oddawać. Wersja Beauty Finish ma ładny, choć dość intensywny, nieco orientalny zapach i spisuje się całkiem nieźle w codziennej ochronie :) W niektórych box-ach można było znaleźć zamiast niego Rexonę. 


COSMODREMA, Pasta cukrowa do depilacji (29 zł/170 g - produkt pełnowymiarowy)
Pasta cukrowa Sweet Skin ułatwia nie zawsze przyjemny zabieg depilacji. Zawiera wyłącznie naturalne składniki i można stosować ją na skórę skłonną do alergii. Depilacji może zostać poddane całe ciało, jak i delikatne partie twarzy, ponieważ zabieg jest praktycznie bezbolesny. Skóra po zabiegu jest gładka, delikatna i odżywiona.

Pasta cukrowa to dla mnie całkowita nowość. Wiem jak wygląda taka depilacja, ale nigdy jej na sobie nie próbowałam. Sama też pewnie nie kupiłabym takiego produktu, bo zwyczajnie nie wiedziałabym, czy się sprawdzi, ale skoro jest no to spróbujemy :) Mam tylko nadzieję, że zapalenie mieszków włosowych nie powróci, bo ani myślę poświęcać kolejnych trzech lat na leczenie skóry :( Pastę możemy stosować do depilacji ciała, jak i twarzy. Co ją odróżnia od wosku? To, że nie przykleja się do skóry i nie powoduje aż takiego bólu, poza tym włoski mają się wyrywać zgodnie ze swoim kierunkiem wzrostu, co ma nas uchronić przed ich wrastaniem. Jestem bardzo ciekawa jej działania. Ma ona postać skarmelizowanego cukru i dość gęsta konsystencję. Opakowanie jest zabezpieczone i na początku trochę trudno było się do niego dostać, ale w końcu się udało :)


SILCATIL, Sztyft ochronny (19 zł/szt - produkt pełnowymiarowy)
Skutecznie chroni stopy przed otarciami oraz zapobiega powstawaniu pęcherzy i odcisków. Zawiera skwalan oraz olej jojoba, które dodatkowo intensywnie odżywiają i nawilżają skórę, a także zwiększają jej elastyczność.

Z tego produktu jestem najmniej zadowolona, może go komuś sprezentuję, choć najpierw zabiorę ze sobą na wesele, bo kto wie, może się przyda :) Na co dzień nie mam większych problemów z otarciami. Staram się nie chodzić na obcasie i stawiam na wygodę. Swoją drogą taki sztyft to dość ciekawy produkt, jeśli oczywiście spełnia swoje zadanie, a nie tylko udaje super wyjście z sytuacji.


Jeśli o mnie chodzi, to lipcowa edycja jest udana, choć nie jest to jakieś wow. Jestem z niej zadowolona, bo większość kosmetyków od razu poszła w użycie. Znalazły się niej produkty bardzo przydatne, choć z drugiej strony część z nich znajdziemy w drogeriach. Moim zdaniem wysyłkowe box-y powinny dawać nam większą szansę na poznanie kosmetyków mniej dostępnych, mniej znanych. Te założenia spełniają tu Etre Belle, Norel, Cosmodrema oraz Shefoot, choć ta marka akurat jest podobno znana, ale ja jeszcze nie miałam z nią do czynienia :) 


Lipcowe, jak i też najnowsze sierpniowe pudełko możecie zamówić na stronie ShinyBox.pl.
Dodatkowo możecie skorzystać z rabatu na pierwsze pudełko KODYRABATOWE15

A to już zapowiedź sierpniowego box-a :) Będzie różowo i zapowiada się ciekawie :)


Co sądzicie o lipcowej edycji ShinyBox? 

Pozdrawiam,
sarinacosmetics :)

12 komentarzy:

  1. Jak dla mnie jest to bardzo przeciętne pudełeczko, choć poprzednie było jednak gorsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już zrezygnowałam z boxów na dobre bo po prostu nie ma w nich tego co bym chciała - teraz na prawdę wolę naturalne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne pudełko. Jedno z lepszych ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem zawartość nie powala na kolana. Zainteresowała mnie tylko pasta cukrowa do depilacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja jestem bardzo zadowolona z tego pudełeczka
    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem bardzo zadowolona z pudełeczka, dla mnie to strzał w 10 :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdaniem zawartość całkiem fajna. Nie zamówilam tego pudełka, ale pewnie bardziej w wersji z Rexoną byłabym zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Te ostatnie pudełka nie zachwycają :), ja bym nie była zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi się spodobało, głównie właśnie dlatego że jest takie przydatne :) W zasadzie wszystkiego oprócz antyperspirantu zamierzam używać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jedyne co by mnie zachwyciło to ta pasta...

    OdpowiedzUsuń
  11. Osobiście mnie nic w nim nie zainteresowało

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...