niedziela, 6 marca 2016

Zakupy z lutego :)

Witajcie! Dziś zapraszam Was na comiesięczną "spowiedź" z tego, co kupiłam w minionym miesiącu :) Ten, kto obserwuje mnie na Instagramie, bądź Facebooku widział już moje zakupy, teraz pora na bloga :) Jak możecie zauważyć w ciągu ostatnich miesięcy zdecydowanie więcej kupuję, a mniej otrzymuję w ramach współprac :)


Pierwsza porcja zakupów to zamówienie z MintiShop. Skusiłam się tam na kolejne pędzle Zoeva i Hakuro. Miałam kupować zestaw Zoeva do oczu, ale stwierdziłam, że sporo pędzli do oczu już mam, poza tym te w odpicowanych zestawach są podobno innej jakości niż te klasyczne z czarnymi trzonkami. Wybrałam modele 231 Luxe Petit Crease, 228 Luxe Crease oraz 322 Brow Line. Moja rodzinka pędzli Hakuro powiększyła się o drugi egzemplarz mojego ukochanego pędzla do różu - H21, a także do koszyka wpadł pędzel do podkładu typu flat top H50. Żeby pędzle nie były samotne to kupiłam też lakier do paznokci China Glaze w bardzo letnim, neonowym kolorze Neon On & On, który na paznokciach wygląda bosko, schnie ekspresowo, ale solo wytrzymuje bez odprysku zaledwie 6 godz :( 


Kolejne zamówienie pochodzi z Lawendowej Szafy. Miałam je składać na Skarbach Syberii, ale tam teraz jakoś drożej się zrobiło, ceny promocyjne są nieraz wyższe niż regularne w Lawendowej Szafie, do tego zniknęły 30% rabaty blogowe :( W Lawendowej Szafie na hasło PREZENT25 otrzymujemy rabat 25% na zakupy od 100 zł (są też kody rabatowe od niższych kwot). Ja skorzystałam właśnie z tego kodu i w ramach prezentu Walentynkowego dla mich włosów skusiłam się na kolejne nowości, a także stałych bywalców, czyli zapas cedrowego mydła do ciała i włosów Bani Agafii w ilości 3 sztuk :) Kupiłam też po raz kolejny świetny balsam do włosów Ec Lab - wersja odżywcza do włosów osłabionych i łamliwych z olejem awokado. Nowości do testów, jakie wpadły do koszyka to: maseczka nawilżająca do włosów Ec Lab, szmaragdowe mydło do ciała i włosów Ec Lab, maseczka do włosów "Kefirowa z łopianem" Fiokosmetik w saszetce, balsam do włosów farbowanych i uszkodzonych Ec Lab oraz regenerująca maska do włosów Fitokosmetik z olejem awokado, grejpfrutem i olejem makadamia. Za wszystkie te zakupy zapłaciłam po rabacie 114,77 zł (wysyłka gratis) :) Jeśli też zamierzacie skusić się na coś z Ec Lab do włosów, to polecam wybieranie produktów z klasycznej serii, bo te które mam do włosów z serii SPA średnio się u mnie spisują. 


To już wszystkie moje nowości :) Jeśli chcecie śledzić je na bieżąco zapraszam do obserwacji mojego Instagrama  - KLIK :)

Dajcie znać, co mieliście, jak się u Was sprawdzało i co Was najbardziej ciekawi? :) 

Pozdrawiam,
sarinacosmetics :)

35 komentarzy:

  1. Spore zakupy z lawendowej Szafy)))) Miłego testowania))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam tylko pędzle z Hakuro-moje ulubione ! Udanych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sporo fajnych produktów :) ciekawią mnie kosmetyki Ecoloab, jeszcze nic z tej marki nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spore zakupy i pełne różnych wspaniałości ;) Muszę wypróbować cedrowe mydło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zakupy! Zachwycam się kolorem lakieru do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz jakieś porównanie pędzla zoevva 322 do 317? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie :( ale 322 z tego co czytałam na blogach jest trochę grubszy niż 317, dlatego do eyelinera lepiej 317, a 322 do brwi :) Mi zależało akurat na pędzlu do brwi.

      Usuń
  7. Absolutnie kocham pędzel 322 z Zoevy! Jest idealny, a brwi wypełnia się nim w minutkę :) Też zauważyłam, że Skarby Syberii zaczęły zawyżać ceny, no trudno, będzie trzeba zmienić dealera :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Spore zakupy :) Zazdroszczę Ecolab :) Czaję się na ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam robić zakupy w Lawendowej Szafie ze względu na niskie ceny oraz możliwość odbioru osobistego ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak tak teraz pomyślałam, to w lutym chyba nie kupiłam żadnego kosmetyku! O mamuniu, co się ze mną dzieje... Dobrze, że dopiero początek marca a ja już nadrabiam zaległości :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne zakupy :) Mówisz Lawendowa szafa, dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo tego :P. Ja nie narzekam na jakość pędzli Zoevy z zestawu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak to zrobiłaś, że przesyłka była gratis? Wchodzę do sklepu, robię zakupy za 120 zł po rabacie ale krzyczy, że darmowa przesyłka od 150 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wtedy były walentynki i wtedy jeszcze była od 100 zł. Teraz musieli podnieść :(

      Usuń
    2. Szkoda że przegapiłam, ale nadal fajna promocja :)

      Usuń
    3. chyba i tak nadal wychodzi korzystniej niż w Skarbach Syberii :)

      Usuń
  14. Skusiłam się niedawno na to mydło cedrowe i jestem strasznie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajne nowości :) miłego używania ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam ten balsam żurawinowy do włosów i nic... szału nie było. Ale w sumie niektóre z tych rzeczy chętnie bym sobie kupiła np. to pudełko z napisem Maska organic oil i awokado na rysunku :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Dawno nie kupowałam nic z eco lab ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sporo wspaniałych produktów. Życzę udanego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mydło cedrowe też bym przyjmowała w ilościach nieskończonych :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Skusiłam się na szampony z Planeta Organica :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Śledzę Twojego bloga od dłuższego czasu, bardzo inspirujesz.

    Zapraszam do mnie ;D myślę że też coś Cię zainteresuje m.in post olejowaniu włosów o zastosowaniu oleju koksowego, pomysły na prezent, czy inspiracje na tatuaż.
    zapraszam : http://www.projekt-blondynka.blogspot.com

    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...