sobota, 31 października 2015

Lokówka stożkowa marki WAHL, czyli loki jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki + efekty :)

Jeśli macie proste włosy, to zapewne choć raz w życiu, zapragnęłyście mieć loki :) Ja też należę do tej grupy. Moje włosy co prawda tworzą lekkie fale naturalnie, ale zazwyczaj wygląda to na "artystyczny nieład" a niżeli prawdziwe lekko zakręcone kosmyki. Jeśli chcę osiągnąć efekt romantycznych fal, to konieczne jest użycie lokówki. Obecnie wybierać możemy z najróżniejszych urządzeń do kręcenia włosów - szeroki wachlarz można znaleźć w Hairstore.pl. Czasami jednak boimy się, że sobie z nimi nie poradzimy itd. Też kiedyś myślałam, że loki to tylko zadanie dla fryzjera i jeśli już porywałam się na takie fryzury, to zawsze wykonywała mi je moja fryzjerka. Ale są okazje, kiedy nie zawsze możemy udać się do specjalisty i co wtedy? Wtedy warto zainwestować w prostą w obsłudze lokówkę, która przyda się nie tylko od święta, ale też na co dzień. W ostatnich latach pojawiły się lokówki stożkowe, które pozwalają uzyskać ciekawe fale, o zróżnicowanej średnicy - lok nie jest jednolitą spiralką :)


WAHL to marka chyba dość mało znana, albo mało mi znana. Zdecydowałam się na lokówkę właśnie tej firmy po tym jak Dressed-In-Mint polecała prostownicę tej marki :) Oczywiście lokówka musiała spełniać szereg podstawowych wymagań, czyli przede wszystkim bezpieczna powłoka, z którą stykają się włosy, długi i obrotowy kabel, regulacja temperatury, szybkie nagrzewanie, dobra jakość wykonania, aby włosy nie wkręcały się w obudowę. 

Dokładną specyfikację przedstawianej lokówki poznacie TUTAJ. Obecnie producent zmienił nieco jej design - jest biała i ma inny układ przycisków. Wszelkie funkcje, waga i specjalizacja są identyczne jak w modelu fioletowym :) W komplecie z lokówką znajdziemy rękawicę zabezpieczającą przed ciepłem, dokładną instrukcję obsługi oraz 12 miesięczną gwarancję

Lokówka stożkowa WAHL 13-25 mm w skrócie:
  • stop elektryzowaniu, dzięki powłoce ceramiczno-turmalinowej; jedwabiście błyszczące loki
  • średnica, która się zmniejsza: od 25mm do 13mm - super naturalne loki
  • ekspresowe nagrzewanie i regulacja temperatury (80-210°C)
  • wyświetlacz LCD, antypoślizgowy uchwyt z miękką powłoką, obrotowy, 2,5 metrowy kabel
  • rękawiczka chroniąca przed oparzeniami
  • końcówka lokówki izolowana

 

Zacznę od tego, że lokówka jest bardzo poręczna i niezwykle lekka. Manewrujące nią nad głową ręce nie męczą się zbyt szybko :) Ułatwieniem jest tu także 2,5 metrowy, obrotowy kabel. Dzięki temu przewód się nie skręca, a co za tym idzie nie niszczy. Taki mechanizm dodatkowo nie utrudnia nam nakręcania loków. Urządzenie wyposażane jest w wyświetlacz LCD oraz bardzo  intuicyjne przyciski. Myślę, że każdy sobie bez problemów poradzi :) Zakres temperatur, na jakich możemy pracować to 80-220 stopni Celsjusza. Po włączeniu lokówka ma 180 stopni i tę temperaturę możemy zmniejszać lub zwiększać. Nagrzewanie przebiega w naprawdę ekspresowym tempie. Maksymalną temperaturę osiąga w mniej niż pół minuty :) Lokówka ma antypoślizgową rączkę z takiego jakby gumowego tworzywa, dzięki czemu pewnie leży w dłoni i nie wyślizguje się. 


Urządzenie ma także stopkę, która chroni nasze meble przed bezpośrednim kontaktem z powierzchnią grzejącą, kiedy odkładamy lokówkę. Rozmiar mojego modelu to 13-25 mm średnicy. Zakończenie jest izolowane, nie nagrzewa się. Powierzchnia grzejąca pokryta jest powłoką ceramiczno-turmalinową, która nie tylko ma wydobywać blask z włosów, ale także chronić je przed elektryzowaniem. Jest ona bardzo gładka, a włosy podczas nakręcania nie zahaczają o żadne elementy obudowy. 


Rękawica dołączona do lokówki ma nas chronić przed ewentualnymi poparzeniami. Jej palce są jakby usztywnione na końcach, coś jak rękawiczki robocze. Rękawica jest dość mała, ale się rozciąga. Jednak czy rzeczywiście wszystko ułatwia? To zależy jak wolicie kręcić włosy. Mi na przykład nie było zbyt wygodnie nawijać w niej pasma, więc robię robiłam to bez. Na szczęście jeszcze się nie poparzyłam, choć nie powiem uważać trzeba :)


Zanim przystąpimy do kręcenia włosów, pamiętajmy o ich zabezpieczeniu. Możemy do tego celu użyć specjalnych spray-ów termoochronnych albo po prostu serum silikonowego. Ja użyłam eliksiru Orofluido, który wtarłam w pasma na długości. Pamiętajmy także aby nigdy nie nawijać na lokówkę włosów wilgotnych, albo pokrytych zbyt dużą ilością kosmetyków ochronnych i stylizujących, bo możemy spalić włosy. Kluczową sprawą jest też temperatura. Powinno się ją dostosować do kondycji naszych kosmyków. Moje są rozjaśniane, więc moim maksimum jest 165-170 stopni. 


Lokówka jest bardzo prosta w obsłudze. W internecie można znaleźć mnóstwo tutoriali jak nakręcać loki na ten typ urządzenia. Klucz tkwi w tym, że trzeba nawijać pasma w kierunku od twarzy. Każde pasmo trzymam ok 10-15 sekund. Im grubsze pasma bierzemy, tym fale są delikatniejsze. Jeśli nakręcamy dość cienkie pasma, to loki są bardziej zakręcone. Zdjęcia poniżej to moje efekty za drugim podejściem do kręcenia tą lokówką :) Myślę, że jak na pierwsze starcia było całkiem nieźle. Oczywiście trzeba dojść do wprawy szczególnie, jeśli chodzi o włosy z tyłu, ale efekt moim zdaniem jest super :) Teraz po kliku razach już mi to lepiej wychodzi :) Lokówka jest idealna do mojej długości, choć czasem trochę przeszkadza mi ześlizgiwanie się włosów.


Moje włosy są bardzo podatne na kręcenie, więc nie utrwalam ich żadnym lakierem. Loki trzymają się 2 dni. Najbardziej w lokówce stożkowej podoba mi się efekt fal, jakie uzyskujemy. Pasma nie tworzą spiralek, jak po wałkach. Delikatnie przechodzą od mniej wyraźnego skrętu do mocniejszego. Włosy po kręceniu bardzo pięknie lśnią i rzeczywiście nic się nie elektryzuje :)

Lokówka nie niszczy pasm, ale oczywiście trzeba jej używać z głową. Sprzęt jest jak na razie bezawaryjny, wszystko działa bez zarzutów :) Pamiętajcie, że na zakup otrzymujemy 12 miesięczną gwarancję :)


Podsumowując marka WAHL zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Lokówka nie różni się za bardzo od innych sprzętów tego typu popularnych firm. Kręcenie włosów lokówką stożkową WAHL jest niezwykle proste i nie zajmuje połowy dnia :) Urządzenie jest bardzo lekkie i ma obrotowy kabel, więc manewrowanie nie sprawia problemów. Lokówka nagrzewa się w ekspresowo, a loki są lśniące i trwałe. Takie urządzenie to dobra opcja dla prostowłosych dziewczyn, które lubią od czasu do czasu zmienić wizerunek. Z pewnością przyda się także mamom małych długowłosych księżniczek, którym szybko wyczaruje piękne loki na przedstawienie, czy bal szkolny :) Polecam spróbować, jeśli jeszcze nie miałyście styczności z tego typu lokówką. To też doskonały pomysł na prezent, a święta tuż tuż :) Pamiętajcie, że aktualnie lokówka ta ma nieco inny design przycisków a także inny kolor obudowy. Żadne funkcje nie zostały zmienione. Mogę powiedzieć, że po tej wizualnej zmianie wygląda jeszcze lepiej :)

Lokówkę stożkową Wahl możecie kupić w sklepie Hairstore.pl - dokładnie TUTAJ. Jej cena w aktualnej promocji to 142,50 zł (cena regularna to 189,99 zł).

Znacie markę WAHL? Kręcicie włosy na lokówkach? Jak podoba się Wam efekt, który daje lokówka stożkowa? 

Pozdrawiam,
sarinacosmetics :)

40 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. dzięki :) co prawda nie są do końca perfekcyjne, ale już teraz doszłam do lepszej wprawy :)

      Usuń
  2. Prześliczne loki,ciekawe czy ja sama też umiałabym takie zrobić.Bardzo fajna lokówka,chętnie również bym ją przetestowała na moich prostych włosach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. loki za pomocą tej lokówki robi się bardzo prosto :) Trzeba tylko uważać aby się nie poparzyć :) Reszta robi się praktycznie sama :)

      Usuń
  3. Piękne loki :D chętnie przygarnęłabym taką lokówkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyda się każdej długowłosej dziewczynie :)

      Usuń
  4. Świetny efekt :)) Kurcze jak ja dawno nie kręciłam włosów ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dopiero niedawno nauczyłam się robić to samodzielnie :)

      Usuń
  5. Miałam taką, naprawdę ekstra efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym lokówkę stożkową, jednak o grubszej średnicy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz mnie też naszła ochota na większą średnicę :)

      Usuń
  7. piękne loki! muszę kiedyś sobie taką sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam :) dla średnich i długich włosów super :)

      Usuń
  8. Przepiękne włosy to i piękne loki wyszły, aż błyszczą się! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) ale lokówka też je trochę nabłyszcza :)

      Usuń
  9. Przepiękne te loki, marzą mi się takie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fenomenalna fryzura! Marzy mi się lokówka, ale taka ekstremalnie gruba, do hollywodzkich fal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też chciałabym taką jeszcze wypróbować :)

      Usuń
  11. przepiękne, absolutnie cudne loki :-) wyglądasz prześlicznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Boskie loki <3 Z Wahla mam cienką prostownicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydałaby mi się taka lokówka, efek po niej jest przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Efekt jest po prostu cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne loki! Z Wahla mam prostownice i jestem jej wierna juz ponad 10 lat! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Planuję kupić lokówkę stożkową i chyba własnie mnie skusiłaś ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam :) będziesz bardzo zadowolona :)

      Usuń
  17. Pieknie prezentujesz się z tymi lokami.

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczne loczki wyszły-super :) Ależ już włoski Ci urosły :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja mam loki i bez lokówki:) ale Twoje są przepiękne:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyszły pięknie.... moje włosy niestety są bardzo odporne na stylizacje :(

    OdpowiedzUsuń

Wasze komentarze sprawiają mi wielką radość - dziękuję :) Postaram się w miarę możliwości odpowiedzieć na wszystkie pytania i mogę Was zapewnić, że czytam każdy napisany komentarz. W wolnym czasie zajrzę też na Twój blog :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...